„Atmosfera wśród pracowników jest po prostu zła. Mam sygnały, że ludzie uciekają na zwolnienia lekarskie, rzucają papierami” – portal „Wirtualne Media” cytował w niedzielę związkowca z Biedronki, komentującego umowę sieci handlowej z Pocztą Polską, umożliwiającą otwarcie sklepu w niedziele.

Po całym tygodniu pracownicy są już tak przemęczeni, że dla nich ta niedziela to jest jedyny dzień, kiedy wszyscy mogą odpocząć. Słyszę od pracowników, że oczekują od PiS zmiany ustawy [o zakazie handlu w niedziele – [przyp. red.,] bardziej radykalnych zapisów uniemożliwiających otwierania sklepów w niedziele – medium cytuje związkowca. „W sklepach pracuje wiele matek samotnie wychowujących dzieci, a one skarżą się, że jak mają z dnia na dzień zorganizować opiekę dla maluchów na niedzielę? Przecież nie zostawią ich samych” – dodał rozmówca medium.

Załogi sklepów włączanych do testów z Pocztą Polską mają dowiadywać się o tym mailowo kilka dni wcześniej. „Szczerze mówiąc, to pracownicy powinni wyjść ze sklepów i pikietować pod siedzibą Biedronki. Może to by coś pomogło” – podsumowuje.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Poczta Polska poinformowała w lipcu bieżącego roku, że wprowadza możliwość odbioru przesyłek bezpośrednio w sklepach Biedronka. Wspomniany rodzaj działania umożliwia sieci handlowej ominiecie prawa o wolnych niedzielach.

Pod koniec czerwca Janusz Śniadek, poseł Prawa i Sprawiedliwości oświadczył, że nowelizacja ustawy, która ma uszczelnić prawo o wolnych niedzielach, jest już gotowa. Poseł deklarował, że partia rządząca dała zielone światło na nowelizację prawa w tym zakresie. Jednak Jan Strzeżek, szef gabinetu politycznego wicepremiera Jarosława Gowina ujawnił w rozmowie z portalem „Wirtualnemedia.pl” stanowisko Porozumienia w opisywanej sprawie. „Jesteśmy zwolennikami tego, żeby w czasie walki z pandemią koronawirusa nie sprawiać, żeby małe i średnie przedsiębiorstwa miały dodatkowe obostrzenia. Bardziej jesteśmy zwolennikami wspierania przedsiębiorców. W czasie pandemii koronawirusa powinniśmy liberalizować, a nie zaostrzać przepisy dotyczące przedsiębiorców” – oświadczył Strzeżek. Projekt trafił do Sejmu w połowie lipca br.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Głównym celem zmian ma być uszczelnienie „furtki”, jaką jest otwieranie sklepów spożywczych w niedzielę pod pretekstem działalności pocztowej. Prace nad nowelizacją ustawy miały nabrać tempa po tym, jak Kaufland ominął przepisy.

Zobacz także: Kaufland po reakcji związków zawodowych i Kościoła wstrzymuje otwarcie sklepów w niedzielę

Przypomnijmy, że według doniesień medialnych z maja br., także nawiązanie współpracy z kontrolowaną przez PKN Orlen firmą Ruch w zakresie świadczenia usług pocztowych umożliwi sklepom – m.in. placówkom spożywczym – zalegalizowanie działalności w niedziele objęte zakazem handlu. W ubiegłym miesiącu gośćmi telewizji internetowej Kresy TV były: Marzena Gradecka, twórca Polskiej Grupy Drogeryjnej i prezes sieci Drogerii Jasmin oraz Grażyna Raniewicz-Lis, Prezes PSS „Społem”, które zwracały uwagę, że rząd pozwala obchodzić przepisy gwarantujące wolne niedziele.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Polskie rodzinne sklepy popierają niedziele wolne od handlu

Czytaj także: Media: zakaz handlu daje rekordowe obroty małym sklepikarzom

wirtualnemedia.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz