Biały Dom skomentował dzisiejsze doniesienia ws. propozycji prezydenta Rosji, złożonej Donaldowi Trumpowi podczas szczytu w Helsinkach.

Agencja Bloomberg podała, jak informowaliśmy, że prezydent Rosji Władimir Putin powiedział rosyjskim dyplomatom, że w Helsinkach rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem o możliwości przeprowadzenia w Donbasie na wschodzie Ukrainy referendum. Wcześniej sam Putin mówił otwarcie, że rozmawiał z Trumpem na temat Ukrainy i że „pojawiły się nowe pomysły na rozwiązanie kryzysu w południowo-wschodniej części” tego kraju. Ukraińskie władze poprosiły USA o udzielenie wyjaśnień, jakie „nowe propozycje” uregulowania sytuacji na Ukrainie były omawiane podczas szczytu Trump-Putin w Helsinkach.

Wcześniej w piątek poinformował o tym ambasador Rosji w Waszyngtonie Anatolij Antonow. Powiedział, że obaj przywódcy omawiali „konkretne propozycje” dotyczące uregulowania sytuacji w Donbasie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

W piątek do sprawy odniósł się Biały Dom. Jak poinformowano, Donald Trump „nie rozważa poparcia propozycji” prezydenta Rosji w sprawie Donbasu.

Tego samego dnia do sprawy odniosła się Iryna Heraszczenko, pierwsza wiceprzewodnicząca ukraińskiego parlamentu i przedstawicielka Ukrainy w ramach jednej z podgrup Trójstronnej Grupy Kontaktowej. Oświadczyła, że nie ma mowy o żadnym referendum na terenach kontrolowanych przez separatystów.

Przeczytaj: Ukraińskie media: Trump ani razu nie wspomniał o Ukrainie podczas konferencji z Putinem

Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział Bloombergowi, że w Helsinkach „rozmawiano o pewnych nowych pomysłach” dotyczących sytuacji na Ukrainie i strony będą nad nimi pracować. Pieskow nie skomentował propozycji dotyczącej referendum w Donbasie.

W 2014 roku samozwańcze i nieuznawane republiki separatystyczne przeprowadziły referendum niepodległościowe, ale jego wyniki nie są uznawane ani przez Ukrainę, ani przez społeczność międzynarodową.

W czwartek Donald Trump napisał na Twitterze, że szczyt w Helsinkach był sukcesem i z niecierpliwością oczekuje na kolejne spotkanie z prezydentem Rosji. Przyznał, że chciałby kontynuować rozmowy, by zacząć wdrażać kwestie o których rozmawiali w Helsinkach, m.in. w temacie bezpieczeństwa Izraela, pokoju na Bliskim Wschodzie czy właśnie Ukrainy.

Później amerykańska administracja poinformowała, że prezydent USA polecił swemu doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Johnowi Boltonowi, by zaprosił rosyjskiego prezydenta Władimira Putina do Białego Domu.

interia.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz