Wszczęto śledztwo ws. drona rozbitego pod Kętrzynem

Według prokuratury dron mógł zbierać informacje wywiadowcze i łamać przepisy dotyczące ruchu lotniczego.

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła dzisiaj śledztwo w sprawie bezzałogowego statku powietrznego, który rozbił się we wtorek pod Kętrzynem.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6663.39 PLN    (30.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Śledztwo dotyczy „zaistniałego podejrzenia brania udziału w sierpniu 2017 r. w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez zbieranie informacji wywiadowczych przy pomocy statku powietrznego typu dron na terenie powiatu kętrzyńskiego” – podał w komunikacie rzecznik prokuratury Krzysztof Stodolny. Czynności w śledztwie będzie przeprowadzać olsztyńska delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Stodolny dodał, że doszło także do naruszenia przepisów ruchu lotniczego.

Z uwagi na dobro postępowania przygotowawczego prokurator Stodolny odmówił udzielania dalszych informacji. Kodeks karny przewiduje za szpiegostwo karę do lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy, że we wtorek rano w Nowej Różance, w gminie Kętrzyn w woj. warmińsko-mazurskim, niespełna 30 km od granicy z Rosją, na prywatnej posesji rozbił się dron. Urządzenie, według relacji, miało być „dość sporych rozmiarów”. Według nieoficjalnych informacji, na urządzeniu miały znajdować się napisy w języku rosyjskim. Dron został zabezpieczony przez pograniczników.

PRZECZYTAJ: Media: rozbity dron spod Kętrzyna mógł być rosyjskim bezzałogowcem szpiegowskim

Dron był badany przez ekspertów wojskowych i cywilnych służb specjalnych. Nieoficjalnie podawano, że był to nie zwykły dron, ale niewielki samolot bezzałogowy.

Według innej hipotezy, która pojawiała się przed wszczęciem śledztwa, dron miałby być prowokacją związaną z przygotowaniami do rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad-2017. Kilkadziesiąt kilometrów od miejsca upadku drona stacjonują amerykańscy żołnierze. Inna wersja głosi, że maszyna należała do przemytników.

Czytaj także: Rosyjskie drony nad Polską

Kresy.pl / TVP Info

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz