Amerykańska armia przetestuje prototypy nowego czołgu lekkiego [+FOTO]

Dwie wersje nowego, lekkiego czołgu dla piechoty USA, zbudowane przez BAE Systems i General Dynamics Land Systems w ramach programu Mobile Protected Firepower, będą testowane w 1. połowie 2021 roku.

W miniony piątek amerykańska armia poinformowała, że do bazy 82. dywizji powietrznodesantowej w Fort Bragg (Karolina Północna) dostarczane są na testy prototypy nowego czołgu lekkiego dla piechoty USA. O tym, która wersja przejdzie do kolejnego etapu, zdecydują żołnierze.

Testy pojazdów w ramach programu „Chroniona Mobilna Siła Ognia” (Mobile Protected Firepower, MPF), przeznaczonych dla brygadowych grup bojowych piechoty, rozpoczną się na początku stycznia 2021 roku i potrwają do czerwca przyszłego roku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dwa lata temu BAE Systems i General Dynamics Land Systems (GDLS) wyznaczono do zbudowania 12 prototypów pojazdu MPF. Obecnie, amerykańskie brygadowe grupy bojowe piechoty nie posiadają wozu, który zapewniałby zdolność prowadzenia bezpośredniego ognia ofensywnego z mobilnej, odpowiednio chronionej platformy i który byłby „organicznie” związany z oddziałami piechoty.

Według oficjalnych informacji, GDLS buduje pojazd na bazie nowego, lekkiego podwozia z zaawansowanym zawieszeniem, napędzanego jednostką napędową (tzw. power pack) o wysokich osiągach. Na podwoziu osadzona jest wieża z takim samym systemem kontroli ognia, jaki obecny jest w czołgach Abrams. Producent deklaruje, że wszystkie 12 prototypy będą gotowe do końca roku, przy czym 10 z nich już dostarczono armii.

Propozycja BAE Systems to z kolei ulepszona wersja lekkiego czołgu M8 Buford, opracowanego jeszcze w latach 80. XX wieku, który pozostał w fazie prototypu. Pojazd ten, w nomenklaturze amerykańskiej określany mianem „opancerzonego systemu działowego” (ang. armored gun system), ma posiadać nowe zdolności i elementy.

Według portalu defensenews.com, obie propozycje bardzo się od siebie różnią. BAE oferuje mniejszy pojazd, pod względem wielkości pośredni między Joint Light Tactical Vehicle a wozem Stryker. Może jednak dzięki temu być transportowany przez samoloty C-130, z możliwością zabrania na pokład trzech pojazdów naraz. Wersja od GDLS jest większa, oparta na podwoziu AJAX i do transportu wymaga samolotów C-17.

Obie propozycje lekkich czołgów będą testowane przez żołnierzy w różnych konfiguracjach operacyjnych. Nie będzie to jednak traktowane jak formalne testy, ale pozwoli określić np. taktykę dla MPF. Chodzi o to, żeby piechota USA wypracowała już konkretne sposoby, jak wykorzystać takie pojazdy w ramach formacji lekkich.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zwycięski projekt ma zostać wybrany, a następnie skierowany do produkcji z końcem roku budżetowego 2022. Pierwsza partia licząca 26 egzemplarzy ma trafić do armii w 2025 roku, przy czym istnieje opcja zbudowania 28 kolejnych oraz zmodernizowania ośmiu prototypów.

Przeczytaj: Armia USA rozmieściła w Niemczech czołgi M1A2 Abrams V2 wyposażone w system aktywnej ochrony Trophy

Czytaj także: Amerykański ekspert: Polska powinna rozważyć nabycie czołgów Abrams, jest centralnym elementem obrony NATO przed Rosją

defensenews.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz