Generał Frank McKenzie, szef Dowództwa Centralnego USA, powiedział, że amerykańscy dowódcy oczekują na kolejne ataki Państwa Islamskiego, w tym prawdopodobnie ataki rakietowe lub samochody pułapki – przekazał w piątek Reuters.

Jak przekazała w piątek agencja Reuters, generał Frank McKenzie, szef Dowództwa Centralnego USA, powiedział, że amerykańscy dowódcy oczekują na kolejne ataki Państwa Islamskiego, w tym prawdopodobnie ataki rakietowe lub samochody pułapki.

„Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby się przygotować” – powiedział, dodając, że niektóre informacje wywiadowcze zostały udostępnione talibom i że wierzy, że „niektóre ataki zostały przez nich udaremnione”. Biden poinformował, że nakazał Pentagonowi zaplanowanie uderzenia na ISIS, które przyznało się do odpowiedzialności za atak.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6527.39 PLN    (29.66%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Prezydent Joe Biden, obiecał w czwartek, że Stany Zjednoczone będą ścigać sprawców eksplozji na lotnisku w Kabulu w Afganistanie. „Nie wybaczymy, nie zapomnimy. Wytropimy was i zmusimy do zapłaty” – powiedział Biden w uwagach w Białym Domu. Obiecał, że amerykańskie ewakuacje będą kontynuowane „Nie damy się odstraszyć terrorystom, nie pozwolimy im przerwać naszej misji. Będziemy kontynuować ewakuację” – powiedział.

Prezydent USA powiedział amerykańskim wojskom, że mogą działać: „Niezależnie od tego, czego potrzebują, jeśli będą potrzebować dodatkowej siły, przyznam to”.

Biden bronił sposobu, w jaki radzi sobie ze swoim najpoważniejszym kryzysem w polityce zagranicznej, mówiąc, że ostatecznie to jego odpowiedzialność, jednocześnie przypisując część winy swojemu poprzednikowi, republikaninowi Donaldowi Trumpowi, za porozumienie z 2020 roku wynegocjowane przez Trumpa z talibami.

Powiedział, że nie ufa talibom, ale wierzy, że w interesie grupy leży umożliwienie kontynuowania ewakuacji.

Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki powiedziała dziennikarzom, że Biden trzyma się swojego wtorkowego celu wycofania sił amerykańskich, mówiąc, że robi to za radą doradców wojskowych zaniepokojonych kolejnymi atakami.

Powiedziała, że ​​Biden pracuje nad tym, aby wydobyć każdego Amerykanina, który chciał się wydostać w terminie. „Nasze zobowiązanie wobec nich się nie kończy” – powiedziała.

Zobacz też: Bix Aliu podziękował Polsce za pomoc w ewakuacji ludzi z Afganistanu

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz