Szef Dowództwa Strategicznego USA (STRATCOM) generał John Hyten oświadczył, że Chiny i Rosja pracują nad rakietową bronią hipersoniczną, przed którą USA nie może się obronić.

Hyten zeznawał we wtorek przed senacką komisją sił zbrojnych. Nie mamy żadnych środków obronnych, które mogłyby uniemożliwić użycie takiej broni przeciwko nam – powiedział generał.

Amerykański wojskowy podkreślił jednocześnie, że oznacza to, iż aktualnie USA muszą polegać na odstraszaniu nuklearnym przed bronią hipersoniczną, nad którą „agresywnie” pracują Rosja i Chiny.

ZOBACZ TAKŻE: Putin: Amerykańska tarcza antyrakietowa jest bezużyteczna wobec naszej broni [+VIDEO]

Generał Hyten wskazał na potrzebę uzupełnienia arsenału sił USA o „nowy typ broni nuklearnej”, tzn. o głowicę nuklearną małej mocy montowaną na pociskach rakietowych wystrzeliwanych z okrętów podwodnych. Jego zdaniem tego typu broń odstraszająca powinna być reakcją na zagrożenie, stwarzane przede wszystkim przez Rosję. Przypomniał, że Putin już w kwietniu 2000 roku zapowiadał, iż rosyjska doktryna militarna będzie zakładała użycie broni nuklearnej małej mocy na polu walki.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

1 marca prezydent Rosji Władimir Putin, w orędziu dotyczącym modernizacji uzbrojenia, zaprezentował m.in. dwa przykłady broni naddźwiękowej (hipersonicznej). Jednym z nich był pocisk przeciwokrętowy Kindżał o zasięgu ponad 2000 km, przenoszony przez samoloty. Poinformował, że broń hipersoniczną rozmieszczono w Południowym Okręgu Wojskowym Rosji, obejmującym m.in. Kaukaz i regiony graniczące z Ukrainą.

Kolejną bronią hipersoniczną, o której mówił Putin, była międzykontynentalna rakieta balistyczna, nazwana Awangard. Ma ona lecieć w kierunku celu z prędkością 20 razy przekraczającą prędkość dźwięku. Jej testy skończyły się w 2017 roku.

Kresy.pl / dziennik.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz