Amerykańska ambasada w Turcji ostrzelana [+VIDEO]

Na tle nasilającego się napięcia między władzami Turcji i USA w poniedziałek doszło do ostrzelania amerykańskiej ambasady w Ankarze.

W poniedziałek rano nieznany osobnik oddał kilka strzałów z przejeżdżającego samochodu w kierunku gmachu ambasady USA w Ankarze. Jeden z pocisków trafił w okno pomieszczenia w którym przebywają strażnicy ambasady. Według raportu tureckiej policji, cytowanego przez telewizję Al Jazeera, nikt nie odniósł jednak obrażeń.

Według raportu do ataku doszło około godziny 5 nad ranem czasu miejscowego. Strzałów było cztery lub pięć, jak twierdzi turecka redakcja CNN. Ekipa policyjna jest już na miejscu badając ślady ataku. Funkcjonariusze poszukują białego samochodu z którego strzelał napastnik. Według Al Jazeery na miejscu naleziono łuski po nabojach.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Do ataku doszło w momencie znacznych napięć w relacjach między Turcją a USA. Turcy przeżywają kryzys finansowy wywołany między innymi przez sankcje Stanów Zjednoczonych – zarówno personalne nałożone na poszczególnych urzędników w tym ministrów jak i gospodarcze, takie jak zwiększone cła na turecką stal i aluminium. Pretekstem dla działań USA było aresztowanie i postępowanie karne pod poważnymi zarzutami wobec działającego w Turcji amerykańskiego pastora Andrew Brunsona. Jednak nastąpiły one w chwili gdy Erdogan zmienia kurs polityki zagranicznej swojego państwa. Turcja, przez dekady sojusznik USA i Izraela, obecnie ostro występuje przeciw temu ostatniemu i dystansuje się od bliskowschodniej polityki Waszyngtonu. W Syrii Turcy głównymi politycznymi partnerami uczynili Rosję i Iran, zaś głównymi przeciwnikami kurdyjskie Ludowe Oddziały Obrony (YPG) i tworzone przez nie Syryjskie Siły Demokratyczne, będące głównym adresatem amerykańskiego wsparcia militarnego w tym państwie. Modernizując swoją obronę przeciwlotniczą Turcy postanowili zakupić rosyjskie systemy przeciwrakietowe S-400.

 

aljazeera.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz