Sekretarz skarbu USA oraz rzeczniczka prasowa Białego Domu ogłosili w środę objęcie amerykańskimi sankcjami dwóch ważnych ministrów tureckiego rządu.

USA nałożyły sankcje na tureckiego ministra spraw wewnętrznych Süleymana Soylu oraz ministra sprawiedliwości Abdulhamit Gül. Jak oświadczyła sekretarz prasowa Białego Domu Sarah Sanders właśnie ci dwaj członkowie tureckiego rządu odegrali „główne role” w uwięzieniu amerykańskiego obywatela, pastora Andrew Brunsona. „Nie zobaczyliśmy żadnego dowodu, że pastor Brunson zrobił coś złego i wierzymy, że jest ofiarą niesłusznego i niesprawiedliwego zatrzymania przez rząd Turcji” – stwierdziła Sanders.

Sankcje wobec tureckich ministrów ogłosił także sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin. „Niesprawiedliwe zatrzymanie i dalsze postępowanie tureckich urzędników przeciw pastorowi Brunsonowi są po prostu nie do zaakceptowania, prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że Stanu Zjednoczone oczekują od Turcji jego natychmiastowego zwolnienia” – powiedział Mnuchin.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Brunson, pastor z Karoliny Północnej mieszka w Turcji od ponad 20 lat. Został oskarżony przez tureckiego prokuratora o kontakty z separatystyczną Partią Pracujących Kurdystanu (PKK) oraz organizacją spiskowców, która według tureckiego wymiaru sprawiedliwości stała za próbą puczu wojskowego w 2016 roku. 25 lipca Brunson został osadzony w areszcie domowym. 26 lipca Donald Trump zapowiedział, że „USA nałożą na Turcję rozległe sankcje za długotrwałe przetrzymywanie pastora Andrew Brunsona”.

Wkrótce po ogłoszeniu przez władze USA sankcji wobec tureckich ministrów turecka lira odnotowała rekordowo niskie notowania.

Po próbie puczu w 2016 r. stosunki turecko-amerykańskie uległy znacznemu ochłodzeniu. Niektórzy wysocy rangą urzędnicy tureccy oskarżali nawet Waszyngton o inspirowanie i wspieranie wojskowych, którzy chcieli obalić Recepa Tayyipa Erdogana.

hurriyetdailynews.com/bloomberg.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz