Prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew odwiedził Turcję w ramach IV szczytu Rady Współpracy Państw Turkojęzycznych.
Szczyt odbędzie się w Bodrumie. Wezmą w nim udział przydenci Turcji, Kirgistanu, Azerbejdżanu i Kazachstanu a także, w charakterze obserwatora, prezydent Turkmenistanu.
Już dzisiejszego wieczora Alijew odbył spotkanie z prezydentem Kazachstanu Nursułtanem Nazarbajewem. W jego trakcie obaj przywódcy mieli wyrażać zadowolenie z szybkiego rozwoju współpracy obu pańśtw na płaszczyźnie politycznej i gospodarczej. Co ważne poruszono także kwestię “uregulowania” statusu Górskiego Karabachu, który Baku nieodmiennie uznaje za swoją zbuntowaną prowincję mimo powołania w nim przez miejscowych Ormian separatystycznej republiki w 1991 r. Alijew “w imieniu narodu azerskiego” dziękował prezydentowi Kazachstanu za blokowanie przystąpienia Armenii do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej właśnie ze względu na ten sporny region, Erywań bowiem otwarcie wspiera swoich rodaków w Górskim Karabachu.
president.az/kresy.pl































