Chcemy, żeby rozwój Przemyśla był podporządkowany młodym ludziom, żeby wiedzieli, że jest to ich miasto i by chcieli tu mieszkać, zakładać rodziny i rozwijać się. Młodych ludzi trzeba zatrzymać w Przemyślu – mówi portalowi Kresy.pl Wojciech Bakun, poseł Kukiz’15 i kandydat na prezydenta Przemyśla.

Wojciech Bakun, poseł Kukiz’15 i i kandydat na prezydenta Przemyśla pytany o to, jaki jest jego pomysł na Przemyśl odpowiada, że myślą przewodnią jest: „powstrzymać degradację miasta”.



– Chodzi głównie o zatrzymanie w Przemyślu ludzi młodych, żeby mieli pracę i ofertę kulturalno-rozrywkową. Chcemy, żeby rozwój miasta był podporządkowany młodym ludziom, żeby wiedzieli, że jest to ich miasto i żeby chcieli tu mieszkać, zakładać rodziny i rozwijać się – wyjaśnia Bakun w rozmowie z portalem Kresy.pl.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kandydat Kukiz’15 zaznacza, że oferta dla miasta dotyczy szeregu obszarów, w tym gospodarki, którą uważa za główny obszar działań na rzecz zatrzymania młodych w mieście.

– Ludzie młodzi w skrócie potrzebują dwóch rzeczy: dobrej pracy za godziwe pieniądze i rozrywki. Obu tych rzeczy w mieście brakuje – strefa ekonomiczna się nie rozwija, są wysokie podatki lokalne. Chcemy poprawić klimat dla inwestorów spoza miasta i podejście do przedsiębiorców.

Zdaniem Bakuna, propozycje generalnie koncentrują się na trzech filarach. Są to: rozwój przemysłu logistyczno-transportowego, rozwój turystyki i rozwój IT. – Na tych branżach chcemy się skoncentrować. Logistyka i transport są oczywiste z uwagi na położenie miasta – bliskość autostrady i granicy polsko-ukraińskiej. Jesteśmy naturalnym ośrodkiem dla centrów logistycznych.

PRZECZYTAJ: Jakub Kalus: nie wolno oddać nikomu monopolu na regionalizm

Odnośnie turystyki, Bakun zaznacza, że Przemyśl posiada statystycznie największy wskaźników zabytków na głowę mieszkańca, a „sprawa jest oczywista”. Chce też postawić na sektor IT i to, że takie ośrodki bez problemu mogą funkcjonować w takim mieście jak Przemyśl. Podobnie jest z e-handlem, który naturalnie instaluje się w pobliżu centrów logistyczno-handlowych.

Bakun podkreśla też konieczność postawienia na współpracę ponadregionalną Przemyśla. – Jesteśmy za tym, żeby miasto umiało czerpać z tego, że jest głównym ośrodkiem w powiecie, żeby było lokomotywą dla całego powiatu – mówi polityk. Zaznacza, że ważne inwestycje, jak np. suchy port logistyczno-przeładunkowy w Żurawicy leży w powiecie, ale poza miastem – podobnie jest z atrakcjami turystycznymi, jak zamek Krasiczyn czy Twierdza Przemyśl. – Widzimy tu więc duże pole do współpracy na linii miast-powiat.

Odnośnie kultury, kandydat Kukiz’15 opowiada się za porządnym kalendarzem imprez miejskich, takich jak wielki i popularny festiwal rowerowy, czy festiwal „Galicja”. Z kolei oferta edukacyjna ma być dostosowana do potrzeb lokalnego rynku pracy.

PRZECZYTAJ: Romuald Starosielec: Nie obronimy polskości na Kresach i na świecie bez polskich szkół

– Absolutnie wszystko to jest poświęcone ludziom młodym. Stawiamy na nich. Liczymy na to, że dzięki naszym działaniom, chciałyby one zakładać w Przemyślu rodziny – podsumowuje Bakun.

Ostatnio w Przemyślu głośno było też o „brudnych” elementach kampanii wyborczej, wymierzonej w kandydatów Kukiz’15. Bakun zaznacza, że to nie komitety PO czy SLD atakują K’15, ale komitet PiS.

Przeczytaj: Bakun (K’15) dla Kresów.pl: działania MON ws. Birczy i Grobu Nieznanego Żołnierza to skandal i hańba

– Komitet PiS czuje się najbardziej zagrożony z naszej strony, zapewne dlatego, że w pewnym stopniu pokrywamy się elektoratowo – wyjaśnia. Zaznacza, że nie będzie atakował osób z tego komitetu, choć ma żal do znanych mu osób z PiS, którzy nie reagują na to, co się dzieje i co robi szef sztabu tej partii w Przemyślu:

– On posuwa się do rzeczy obrzydliwych. Najpierw zaatakowano mnie i moją rodzinę, w tym dzieci – według mnie z pobudek wręcz rasistowskich, wypisując coś o moich rzekomych ukraińskich korzeniach. Muszę się tłumaczyć, że nie jestem wielbłądem, a przez ostatnie 3 lata pracy w Sejmie chyba udowodniłem, że mam zdrowe podejście do stosunków polsko-ukraińskich. Nie piętnuję Ukraińców, ale do wiadomych kwestii, jak uważam, prezentuję zdrowe podejście.

Przypomnijmy, że poseł Bakun był głównym promotorem ustawy Kukiz’15 o ustanowieniu 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na obywatelach polskich Kresów wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.

Czytaj więcej: To jeszcze nie koniec walki o ustawę piętnującą ludobójstwo UPA

Przeczytaj: Bakun (Kukiz 15) do PiS: ustawę o 11 lipca konsultujecie z oprawcami [+VIDEO]

Czytaj także: Bakun (Kukiz’15) pyta się dlaczego MSZ toleruje jako doradcę Żurawskiego vel Grajewskiego [+VIDEO]

Czytaj też: Bakun (K’15) dla Kresy.pl: Nie ma mowy o jakimkolwiek zmiękczeniu naszej polityki, banderyzm w Polsce nie będzie tolerowany

Ponadto, atakowany był też znany działacz patriotyczny z Przemyśla i kandydat do rady miasta z ramienia Kukiz’15 , Mirosław Majkowski. – Zarzucano mu rzekomą kryminalną przeszłość, jakieś naprawdę kuriozalne rzeczy – choć on przedstawił stosowne zaświadczenie. Do tego, te ataki prowadzone są z jakiś fejkowych kont, rozsiewających różne bzdury. Końcówka tej kampanii jest absolutnie brudna i obrzydliwa – mówi Bakun. Podkreśla, że Majkowski jest bardzo zasłużony za działalność patriotyczną, kresową i promującą historię, odznaczany m.in. przez IPN czy śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. – A tu jakiś, za przeproszeniem, „teczkowy miś”, który jest szefem kampanii PiS, z dokonaniami na praktycznie zerowym poziomie śmie atakować osoby zasłużone m.in. dla promocji miasta.

Przeczytaj: Majkowski do PiS: Dziś poświęcicie Birczę, jutro Przemyśl

Czytaj również: Faszyści z Przemyśla – ukraiński szowinista na łamach „Naszego Słowa” atakuje grupy patriotyczne

Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz