Jakub Kalus: nie wolno oddać nikomu monopolu na regionalizm

Należy przybliżać mieszkańcom Górnego Śląska historię naszych przodków. Nie wolno oddać nikomu monopolu na regionalizm. Szczególnie, że mamy na tym polu jako narodowcy wybitne osiągnięcia – mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl Jakub Kalus, kandydat Ruchu Narodowego na prezydenta Katowic.

Kresy.pl: Jaki jest główny pomysł Pana i Ruchu Narodowego na Katowice?



Jakub Kalus (Ruch Narodowy, kandydat na prezydenta Katowic): Ruch Narodowy proponuje dla Katowic budowę szybkiej, bezkolizyjnej kolei miejskiej o dużej częstotliwości. Katowice kojarzą się w dziś z niewykorzystanym potencjałem, gdyż wskaźniki ekonomiczne rodzą nadzieje na większe inwestycje w mieście. Oprócz metra należy także „odkorkować” Katowice, budując jak najwięcej bezkolizyjnych skrzyżowań i przejść dla pieszych (nad- lub podziemnych). To w szybkiej i skutecznej komunikacji tkwi klucz do rozwoju Stolicy Górnego Śląska.

Ruch Narodowy, niezależnie od niedzielnego wyniku, już dziś odniósł sukces, ponieważ tydzień temu na konwencji partii rządzącej w Katowicach Premier Mateusz Morawiecki osobiście zadeklarował finansowa partycypację w inwestycji komunikacyjnej na Południe Katowic. Co prawda na razie zapowiada kolej linową, jednak nikogo taki pomysł nie zadowoli. Podobnie kandydat KO – wczoraj zadeklarował w Dzienniku Zachodnim poparcie dla podobnego rozwiązania. Pod odpowiednim naciskiem społecznym metro na Śląsku powstanie prędzej niż myśleliśmy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak Pan wyobraża sobie przeprowadzenie takiego przedsięwzięcia? Jak mogłaby przebiegać trasa?

Połączenie dzielnic mieszkalnych, katowickich blokowisk z ośrodkami kultury, „Strefą Kultury”, Parkiem Śląskim i miejscami pracy stanie się impulsem rozwoju i powstrzyma najpoważniejszy nasz problem – wyludnianie się naszego miasta. Przedsięwzięcie musi otrzymać wsparcie z budżetu centralnego, więc trzeba stworzyć odpowiednie lobby. Należy również podjąć rozmowy z potencjalnymi inwestorami, gdyż kwestie finansowe mogą stać się możliwe do realizacji np. dzięki partnerstwu publiczno-prywatnemu.

Jakie są Pana propozycje na skontrowanie szeregu działań organizacji ślązakowskich, nie tylko Ruchu Autonomii Śląska czy Śląskiej Partii Regionalnej na poziomie samorządu w obszarze polityki kulturalnej, oświatowej czy edukacji regionalnej?

Przede wszystkim należy przybliżać mieszkańcom regionu historię naszych przodków. Nie wolno oddać nikomu monopolu na regionalizm. Szczególnie, że mamy na tym polu jako narodowcy wybitne osiągnięcia, że przypomnę tylko sylwetkę Pawła Musioła [śląski publicysta i nauczyciel, działacz Ruchu Narodowo-Radykalnego Falanga, w czasie wojny komendant ZWZ w powiecie cieszyńskim, zamordowany przez Niemców – red.].

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W trosce o pamięć historyczną powinniśmy skupić się na należytym przypomnieniu najszlachetniejszych kart naszego regionu. W tej kadencji będziemy obchodzić setną rocznicę Powstań Śląskich i to o ich należyte wyeksponowanie, co najmniej na miarę obecnie promowanego Powstania Warszawskiego, powinny zabiegać także władze naszego miasta.

Przeczytaj także: Romuald Starosielec: Nie obronimy polskości na Kresach i na świecie bez polskich szkół

Poniżej propozycja przebiegu katowickiego metra. Przedstawiciele śląskiego RN zaznaczają, że pod pojęciem metra rozumieją szybką, często i bezkolizyjną kolej miejską, której linie mogą również przebiegać na powierzchni, a nie tylko pod ziemią.

Rozmawiał Marek Trojan / Kresy.pl

Jakub Kalus: nie wolno oddać nikomu monopolu na regionalizm
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz