Redakcja @Lipinski

26654

Kogo Bóg chce zgubić, temu wpierw rozum odbiera

Czy jednak naszym sojusznikom także zależy na tym, byśmy przejęli wiodącą rolę w Europie Środkowo-Wschodniej? Nie wydaje mi się. USA będzie chciało utrzymać Niemcy jako gwaranta stabilności w Europie choćby tylko dlatego, że państwo to jest w stanie rzeczywiście ową stabilność zapewnić dzięki swoim zasobom. Dlatego Polska zawsze pozostanie marginalnym sojusznikiem, czasami tylko poklepywanym po plecach gdy potrzeba będzie zawalczyć o interesy USA w naszym regionie. A obecnie USA ma o co tu walczyć, dlatego też klepie się nas po plecach i zapewnia o wsparciu i pomocy.

Prof. Żaryn dla Kresów.pl: Sejm 11 lipca powinien przyjąć uchwałę ws. ludobójstwa

„Dzień 11 lipca jest dla nas najważniejszy, jeśli chodzi o pamięć o ludobójstwie na Wołyniu i mam nadzieję, że z tą datą dzienną uchwała Sejmu zostanie podjęta i upubliczniona” – mówi Kresom.pl senator PiS, prof. Jan Żaryn. Jego zdaniem, strona ukraińska podając informacje dotyczące tej kwestii celowo posuwa się do dezinformacji.

Obserwator Finansowy: Chiny i Europa Środkowa nadrabiają zaległości

„Skala współpracy, jaką oferują nam obecnie Chiny, nie do końca jest w Polsce uświadamiana i doceniana. Wynika to prawdopodobnie z naszego zaskoczenia, braku kompleksowej strategii współpracy w Chinami oraz obaw, że Pekin ma jakieś ukryte intencje, a w jego globalnej grze Polska jest tylko pionkiem” – czytamy na łamach portalu ObserwatorFinansowy.pl.

Ukraińska gra pozorów

SBU prowadzi dziś taką samą wojnę informacyjną i tymi samymi metodami, co rosyjskie FSB. W Polsce powinny o tym szczególnie pamiętać środowiska, które wypominają kremlowskim służbom KGB-istowski rodowód, przyjmując jednocześnie odznaczenia od ukraińskiego SBU i pokładając w nim ufność. W czym bowiem ukraińskie KGB miałoby być lepsze od rosyjskiego?

Ukraiński minister awanturował się i wywierał presję na policję podczas przemyskiej manifestacji

Światosław Szeremeta, ukraiński urzędnik w randze ministra był osobą próbującą wymusić na polskich policjantach określone działania na cmentarzu w Przemyślu-Pikulicach. Publicznie twierdził też, że za polską kontrmanifestację, zorganizowaną „za pieniądze Putina”, odpowiadają polski poseł, a także działacz patriotyczny.