O ile w polityce międzynarodowej można i należy sugerować się egoizmami narodowymi,to w przypadku walniętego przez barana giedroycowego cwaniaka Przemysława Żurawskiego and vel Grajewskiego z pewnością nie należy kierować się sprzedajną ,antypolską prywatą i sączeniem Państwa z jego złociszy.Ta antypolska menda Vel uwiła sobie dodatkowe dojne pozycje w Narodowej Radzie Rozwoju przy Prezydencie RP,w Gabinecie Politycznym przy Ministrze SZ,czy w Radzie Programowej PiS-uarów.Ten Vel ewidentnie szkodzi polskości,ale o dziwo,cwaniacko na tym zarabia i dorabia-nie ma co dziwić się Vel’owi,ale z pewnością należy dziwić się jego wcale nie skrytym poplecznikom i sponsorom z ekipy PiS-dzielstwa.
Vel ma “ukraińskiego przyjaciela” i coś mi się zdaje że ulega jego “urokom” podobnie jak jego “ideologiczny patron” (czyli “Xiążę Pan Giedroyć”) ulegał swoim żmudzińskim parobkom…
Jakich “litwinów’, toż to są żmudzińskie parobczaki którym za carskie pieniądze zakręcono w łepetynach że są spadkobiercami dumnych litewskich “kunigasów”…
Przygłupom “vel” kojarzy się “von” a ja oczyma wyobraźni widzę jak XIX wieczny urzędnik na spisie powszechnym nie może dojść jakie nazwisko nosi chłop i wpisuje “X vel Y”, a sam chłop jest zbyt niegramotny by wyjaśnić sprawę.
O ile w polityce międzynarodowej można i należy sugerować się egoizmami narodowymi,to w przypadku walniętego przez barana giedroycowego cwaniaka Przemysława Żurawskiego and vel Grajewskiego z pewnością nie należy kierować się sprzedajną ,antypolską prywatą i sączeniem Państwa z jego złociszy.Ta antypolska menda Vel uwiła sobie dodatkowe dojne pozycje w Narodowej Radzie Rozwoju przy Prezydencie RP,w Gabinecie Politycznym przy Ministrze SZ,czy w Radzie Programowej PiS-uarów.Ten Vel ewidentnie szkodzi polskości,ale o dziwo,cwaniacko na tym zarabia i dorabia-nie ma co dziwić się Vel’owi,ale z pewnością należy dziwić się jego wcale nie skrytym poplecznikom i sponsorom z ekipy PiS-dzielstwa.
Vel ma “ukraińskiego przyjaciela” i coś mi się zdaje że ulega jego “urokom” podobnie jak jego “ideologiczny patron” (czyli “Xiążę Pan Giedroyć”) ulegał swoim żmudzińskim parobkom…
Bardzo celna uwaga. Proponuję jeszcze wysłać Michnika do Izraela aby ratował naród żydowski przed demonami nacjonalizmu.
Proponuję jeszcze Michnika wysłać do Izraela aby tam walczył z demonami nacjonalizmu. Czemu tylko my mamy mieć przywilej wolności od tych demonów?
Szkoda tylko, że ta ofiara nie ma szans być przyjętą i nawet docenioną przez litwinów 🙂
Jakich “litwinów’, toż to są żmudzińskie parobczaki którym za carskie pieniądze zakręcono w łepetynach że są spadkobiercami dumnych litewskich “kunigasów”…
Przygłupom “vel” kojarzy się “von” a ja oczyma wyobraźni widzę jak XIX wieczny urzędnik na spisie powszechnym nie może dojść jakie nazwisko nosi chłop i wpisuje “X vel Y”, a sam chłop jest zbyt niegramotny by wyjaśnić sprawę.
http://prawy.pl/32901-szef-ukraincow-w-polsce-grozi-poparciem-opozycji/
http://prawy.pl/33153-bokser-do-kliczki-ty-glupi-ukrainski-chu/
toż to jakiś banderofil jest, a nie Polak !