Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Co najmniej 11 osób zginęło, a ponad 100 zostało rannych w rosyjskim ataku rakietowo-dronowym przeprowadzonym w nocy z poniedziałku na wtorek na Ukrainę. Według ukraińskich sił powietrznych Rosja użyła 73 rakiet oraz 656 dronów. Głównymi celami były Kijów, Dniepr, Połtawa, Charków i Zaporoże.
Rosyjski portal Abzats opublikował we wtorek wypowiedź Maksima Szingarkina, przedstawianego jako ekspert ds. uzbrojenia jądrowego, który skomentował doniesienia o możliwym rozmieszczeniu amerykańskiej broni nuklearnej w kolejnych państwach NATO. Według Szingarkina w takim scenariuszu Polska i państwa bałtyckie stałyby się „legalnymi celami” Rosji.
W nocy z soboty na niedzielę w jednym z klubów w Lublinie 40-letni Polak został uderzony szklanką w okolice głowy. Policja zatrzymała 41-letniego obywatela Zimbabwe, który po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
W nocy z soboty na niedzielę, około godziny 2:10, w klubie przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie doszło do awantury, w której ranny został 40-letni mężczyzna. O zdarzeniu policjantów patrolujących okolice lubelskiego deptaka poinformowali przechodnie.
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu cudzoziemców, którzy mieli deklarować turystyczny cel pobytu w Polsce, a faktycznie pracować bez zezwoleń w firmie z powiatu wrocławskiego. (more…)
Nie rozumiem dlaczego prezydent(ukrainiec) prosi o wycofanie koncertu ZUwP)pewnie chce miec alibii ze to nie on? To kto rządzi tym miastem? Choma czy banderowiec Tyma? Zakazać i tyle,a nie konsultować z przybudówka upa w Polsce czyli ZUwP.I czy nikt nie potrafi zrobic porzadku z tym Tyma
Jeśli dojdzie do tego koncertu to proponuje małą pikietę w jego czasie i tu apel do Rodaków – patriotów – przejedzcie licznie do Przemyśla pomóc nam w okazaniu sprzeciwu wobec ukraińskiego zbrodniczego nacjonalizmu, tylko w tym miejscu prośba – bez rozrób bo to nam tylko zaszkodzi ! Nieoficjalnie wiadomo ze na ten koncert wybiera się liczna grupa “fanów” zespołu z Ukrainy, dlatego nie możemy pozwolić by takie gloryfikowanie banderyzmu przeszło bez echa.
Bracia Polacy! Jeśli dojdzie do tego “koncertu” to musicie pomóc w pikiecie protestacyjnej podczas tego “bander festynu”. Pikieta musi być pokojowa i musi być nas dużo. 2 lipiec Przemyśl pod hotelem “Accademia”. Pomóżcie i przyjedzcie.
Przygotować przynajmniej kilka syren i mnóstwo transparentów tuż przed sceną jeśli jednak dojdzie do wyjścia grupy na scenę. Ew. “indukcja” przy głośnikach i … po caaałym koncercie.
Całym sercem jestem za wami! Pozdrowienia z Poznania!
ukraincy w Polsce= muzelmanie na zachodzie takie samo roszczeniowe klotliwe gowno z ktorym juz sa klopoty a beda wieksze w maiare naplywu
“Robert Choma przekazał oficjalny list do Związku Ukraińców w Polsce, w którym apeluje o odwołanie koncertu zespołu Ot Vinta..”
Rzeczywiście brzmi to dziwnie , prezydent miasta wydaje chyba decyzję o zgodzie (lub nie) na organizację takiej imprezy bądz w przypadku zgody stawia określone warunki jakie muszą być podczas niej spełnione a nie apeluje do ZWUwP….?
“Przemyskie Bractwo”jest ewidentnie robione w konia przez prezydenta Przemyśla niejakiego Roberta Chomę.Tenże prezydent posiada kompetencje decyzyjne w sprawie braku zgody na popisy banderowskiego zespołu Ot Vinta i ewentualnie winien powiadomić Tymę o braku swej zgody na koncert tego zespołu w Przemyślu.Apelowanie do tymy przez Chomę to picerstwo dwóch banderowców,by decyzję sprzeciwu zgasić,opóżnić,zaś banderowskie przesłanie OT Vinta umożliwić.Pamiętajmy przy tym,że wszelkie “artystyczne”banderowskie oficjalne popisy w Polsce odbywają się na koszt polskiego podatnika,niezależnie od tego gdzie odbywają się.To nie tylko sprawa kasy prezydenta Przemyśla,czy woj.podkarpackiego.Ten banderyzm ukraiński w Polsce dotowany jest z budżetu w ramach tzw ochrony,zachowania i rozwoju tożsamości kulturowej mniejszości narodowych i etnicznych,oraz zachowania i rozwoju języka regionalnego.Przykładowo prezes ZUwP Tyma skonsumował z tego tytułu w 2015r budżetową kwotę 1372500 zł,w tym:-na działalność bieżącą ZUwP 210000zł,-działalność ukr.ośr.kultury 248000zł,-na wydawanie tygodnika “Nasze Słowo” 420000zł,-hury i zespoły artystyczne 142000 zł,-ukraiński Multimedialny Portal 50000zł,ukraińskie spotkania na pograniczach 42000zł,tyleż samo na dziecięce festiwale i konkursy,-na 200-tną rocznicę urodzin M.Werbyckiego 45000Zł,-25-lecie ZUwP 30000zł,dni kultury ukraińskiej 39000zł,program edukacji młodziey ukr. 33500zł,misteria kupalskie 22000zł,ukraińskie jarmarki 24000zł,-na rocznik Almanach Ukraiński 2015r 25000 zł.Oczywiście to tylko oficjalnie co z naszych podatków konsumuje bander Tyma. Doją nas jeszcze:ZU Podlasia,Towarzystwo Ukraińskie,najwięcej jednak Łemkowie,razem ok.4,3 mln zł/mniejszość ukraińską w 2015r.
Przykład estradowego image tego zespołu 🙂 : https://www.youtube.com/watch?v=GpQOzFWBtEc
Dot: Doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 250 K.K. oraz innych antypolskich działań.
Przemyśl, 30.06.2016r.
Stowarzyszenie Obrońców
Pamięci Orląt Przemyskich
ul. Kornela Ujejskiego 3
37-700 Przemyśl
Komenda Miejska Policji
w Przemyślu
ul. Boh. Getta 1
37-700 Przemyśl
Dot: Doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 250 K.K. oraz innych antypolskich działań.
Stowarzyszenie Obrońców Pamięci Orląt Przemyskich w Przemyślu jest oburzone postawą przemyskiej Policji w dniu 26.06.2016r. podczas pochodu ukraińskich nacjonalistów w Przemyślu pod przykryciem „religijnej procesji”. Demonstrowana przez Policję wrogość do gromadzących się polskich patriotów, a ochranianie tych wrogich Polsce i Polakom bojówek
nacjonalistów ukraińskich, jest postawą haniebną i nie godną munduru polskiego policjanta. Postawa policjantów jest tym bardziej niezrozumiała w świetle naszego listu z dnia 17.05.2016r. podpisanego wspólnie z innymi organizacjami, w których naświetlaliśmy prawdziwe tło tych corocznych demonstracji banderowskich w Przemyślu. Ani odpowiedzi na ten list ani podjętych działań ze strony Władz Miasta i Policji w kierunku ukrócenia tych banderowskich demonstracji nie podjęto.
Ściągnięto za to do miasta setki policjantów, których zachowanie żywo przypominało nam represjonowanym działaczom „Solidarności” szturmy bojówek ZOMO. Widać, że wpływy nacjonalistów ukraińskich w przemyskiej Policji są ogromne,a polskich patriotów ma się za nic! W tej sytuacji te hordy postbanderowskie czują się bezkarnie i jawnie demonstrują swoją wrogość do Polski i Polaków.
Przebieg tego marszu i zdarzenia zaistniałe w jego trakcie wskazują na szereg naruszeń polskiego prawa przez uczestników marszu i jego organizatorów. Oto niektóre z nich:
1. Zaraz po wyjściu z kościoła garnizonowego (bezprawnie użytkowanego przez Ukraińców jako grekokatolicka katedra) demonstranci ukraińscy nie śpiewali pieśni religijnych lecz „hymn banderowski”. Co z tego, że na czele tego banderowskiego marszu szły osoby duchowne, którym powinno zależeć, by nadać temu marszowi przynajmniej pozory uroczystości religijnej, ale nikt nie przerwał tej banderowskiej pieśni. Jakże by mogli przerwać, skoro ich duchowni poprzednicy z lubością święcili noże „na Lachiw” (na Polaków). Gdzie była polska policja? Odpowiedź jest prosta – pilnowała polskich patriotów, by Ci nie mogli pokrzyżować planów tej banderowskiej zgrai. Ten „hymn” banderowski został ponownie odśpiewany na zakończenie
tego, pożal się Boże, zgromadzenia.
2. Osoby biorące udział w marszu często były ubrane w stroje o nazistowsko – banderowskich barwach czerwono – czarnycha „weterani” banderowscy z lubością demonstrowali na marynarkach odznaczenia banderowskie. Gdy polscy patrioci wskazali,
otaczającym ich policjantom, te demonstrowane elementy strojów o czerwono – czarnych barwach, policja nie zareagowała. Rozgoryczeni postawą Policji Polacy dokonali obywatelskiego zatrzymania jednego z demonstrantów tych, zakazanych polskim prawem, barw czerwono – czarnych – Policja rzuciła się na Polaków – chroniąc te banderowskie symbole. Czy to brak wiedzy, czy instrukcje od przełożonych, którzy wtórują próbom polskich Władz o brataniu się z Ukraińcami, choć oni plują nam w twarz?!
3. Na cmentarzu dowiedzieliśmy się, jacy to „goście” zaszczycili swoją obecnością tę „religijną procesję”. Poza prezesem Związku Ukraińców w Polsce, który to Związek razem z b-pem Martyniakiem został nazwany przez innego Ukraińca Wiktora Poliszczuka „piątą kolumną OUN-UPA w Polsce”, brali, gorąco witani, przedstawiciele takich ukraińskich organizacji nacjonalistycznych jak: „Swoboda”, „Nadsanie”, kilka oddziałów z woj. lwowskiego oraz tzw. „Prawy Sektor”. Te wszystkie organizacje (partie) demonstrują bez żenady, swoje banderowskie sympatie i zawziętą antypolskość. Organizacja „Nadsanie” słynie z ciągłego podnoszenia rewizji polskich granic i chęci przyłączenia Przemyśla do Ukrainy. Takich to „gości”, za zgodą polskich władz i policji zgromadziło to, upokarzające Polaków, zgromadzenie.
4. Z ust Ukraińców biorących udział w przemarszu słyszeliśmy okrzyki „jeszcze Polska nie zginęła, ale zginąć musi” – parodiujące słowa hymnu polskiego. Czy Policja zareagowała – nie! Policja była zajęta pilnowaniem polskich patriotów.
Doczekaliśmy się demokracji, nie ma co! W Warszawie grasują bojówki KODu, a w Przemyślu banderowcy! Tak trudno doczekać czasów, by organy porządku publicznego szły w jednym szeregu z patriotami polskimi.
5.Szczytem bezczelności ze strony uczestników marszu było zachowanie Przewodniczącego Ukraińskiej Rady Ochrony Pomników Walk i Męczeństwa Światosława Szeremety (ranga ministra). Ten wysoki urzędnik państwa ukraińskiego wołał do Polaków „Kreml wam zapłacił pieniądze”. Podobne okrzyki maszerujący tłum kierował pod adresem innych Polaków: „Putin wam płaci”, „Przyszliście tu za pieniądze Putina”, itp. Te okrzyki padały także pod adresem Prezesa naszego Stowarzyszenia, który jako dziecko przeżył mordy UPA. Pan Szeremeta zaczął grozić koledze Majkowskiemu (którego nie było na demonstracji) o poważnych dla niego kłopotach na Ukrainie! Co na to Policja? Policja nie reagowała! Pan Szeremeta powinien mieć zakaz wjazdu do Polski.
Opisane wyżej przypadki naruszenia polskiego prawa przez postbanderowskie bojówki są udokumentowane na filmach, są dowody świadków naocznych. Liczymy na zdecydowane śledztwo w tej sprawie, pociągnięcie winnych (także
policjantów) do odpowiedzialności karnej, a w przyszłości do zakazania takich pochodów w Przemyślu.
Zwracamy się do Organizacji Patriotycznych, Kresowych i Kombatanckich w Polsce o wsparcie nas w tym działaniu, by zmusić polskie Władze (w tym Władze m. Przemyśla) do zaprzestania tolerowania banderyzmu i ukrócenia ich samowoli w Polsce.
Jedno z haseł niesionych przez polskich patriotów brzmiało „Banderowscyi ich dzisiejsi zwolennicy – precz z Polski”. To hasło powinno zobowiązywać wszystkie Polskie Władze.
Za Zarząd:
PREZES
inż. Stanisław Żółkiewicz
Może lepiej pozew zbiorowy na prezydenta Przemyśla. To będzie bardziej spektakularne. Artykułów na niego znajdzie się dużo, głównie: propagowanie faszyzmu ukraińskiego w Przemyślu.