Zdecydowane różnice polityczne na tle Strefy Gazy i szereg nieprzyjaznych kroków politycznych redukuje gospodarcze i międzyludzkie kontakty między Izraelem i Turcją.
Licząc okres od 7 października 2023 r., czyli od rozpoczęcia wojny Izraela z Palestyńczykami ze Strefy Gazy ruch turystyczny z Izraela do Turcji zmniejszył się o 94 proc., podał za izaelskim medium portal News.am. Armeński portal podkreślił, że od rozpoczęcia konfliktu nie ma bezpośrednich połączeń lotniczych między dwoma państwami.
Jednak zamarcie ruchu turystycznego wynika to także z szerszego tła ochłodzenia relacji przez Turcję, która werbalnie ujmuje się za Palestyńczykami w Strefie Gazy. Prezydent Recep Tayyip Erdogan, krytykował już izraelskie działania zbrojne w palestyńskiej eksklawie w najcięższych słowach, podobnie jak osobę izraelskiego premiera Binjamina Netanjahu.
Z początkiem maja Turcja zdecydowała o wstrzymaniu handlu z Izraelem. “Wszystkie transakcje importowe i eksportowe związane z Izraelem, w tym wszystkie produkty, zostały wstrzymane. – oznajmiło wówczas tureckie ministerstwo handlu. – Turcja będzie ściśle i zdecydowanie wdrażać te nowe środki, dopóki rząd izraelski nie pozwoli na nieprzerwany i wystarczający przepływ pomocy humanitarnej do Gazy”.
Dane z czerwca wskazują, że eksport z Turcji do Izraela w maju spadł o 99 proc. w stosunku rok do roku, do wartości zaledwie 4,4 mln dolarów.
Czytaj także: “FT”: Rośnie eksport tureckich towarów do Rosji
news.am/kresy.pl































