Szef Republiki Czeczenii Ramzan Kadyrow został sfilmowany w zmodernizowanym czołgu T-72. „Na pokładzie takiego czołgu wjedziemy do Kijowa i przeprowadzimy denazyfikację” – mówi Kadyrow na filmie.
Przywódca Republiki Czeczenii Ramzan Kadyrow przekonywał we wtorek na swoim Telegranie, że zmodernizowany rosyjski czołgi podstawowy T-72 jest lepszy niż amerykański M1 Abrams.
T-72 „przewyższa sprzęt zagraniczny pod względem siły bojowej, kontroli, ochrony i łatwości użytkowania. Dzięki niemu każdy atak jest jak łowienie na jachcie – przyjemność!” – napisał Kadyrow na Telegramie.
“Z takim czołgiem wejdziemy do Kijowa i przeprowadzimy denazyfikację” – dodał.
Przypomnijmy, podczas czwartkowego wysłuchania w Senacie USA w sprawie budżetu obronnego na kolejny rok, szef Pentagonu Lloyd Austin powiedział, że jego resort stara się przyspieszyć dostawy czołgów Abrams dla Ukrainy. W jego ocenie trafią one do Ukraińców dopiero za kilka miesięcy – wczesną jesienią.
„Robimy wszystko co możliwe, żeby przyspieszyć dostawy tych czołgów. Przewidujemy tu wczesną jesień” – powiedział sekretarz obrony USA.
Austin poinformował też, że kilka pojazdów udostępniono też ukraińskim wojskowym w celach szkoleniowych. Po zakończeniu szkoleń, czołgi te będą dla nich dostępne i będzie można użyć ich w boju.
Szef Pentagonu wyjaśnił też, że czas dostawy Abramsów na Ukrainę wynika stąd, iż amerykańskie wojsko nie tylko wysyła wozy bojowe i szkoli ukraińskie załogi, ale też tworzy infrastrukturę potrzebne do wsparcia operacyjnego czołgów, które dla Ukraińców są całkowitą nowością.
„Ten sprzęt jest znacząco inny, w szczególności, z powodu silnika turbinowego i innych dość skomplikowanych systemów. Jednak próbujemy wysłać ten sprzęt Ukraińcom tak szybko, jak to możliwe. Zdecydowanie będą mieli wszystko dostępne do wczesnej jesieni” – powiedział Austin.
Jak pisaliśmy, miesiąc temu Amerykanie oświadczyli, że zaczną szkolić ukraińskich żołnierzy w zakresie obsługi czołgów Abrams w maju, chcąc, żeby wozy z przeszkolonymi załogami trafiły na front przed końcem lata.
W marcu Pentagon przyznał, że po analizach zdecydowano się wysłać Ukrainie czołgi Abrams w wersji M1A1, zamiast M1A2, by dzięki temu przyspieszyć terminy dostaw. Już wówczas podawano, że wozy miałyby trafić na Ukrainę do jesieni br.
Kresy.pl































