Przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy jest zdecydowanie krytyczny wobec uwag prezydenta Francji o relacji z Rosją.
Przewodniczący Rady Ołeksij Daniłow zdecydowanie odrzucił niedawną wypowiedź prezydenta Francji o tym, że zakończenie wojny na Ukrainie powinno obejmować “gwarancje” bezpieczeństwa dla Rosji. Zamiast tego Ukrainiec domagał się osądzenia rosyjskich polityków.
“Chcą dawać gwarancje bezpieczeństwa państwu-terroryście i mordercy? Zamiast Norymbergi – podpisanie umowy z Federacją Rosyjską i uścisk dłoni? Czy ukraińska krew na rękach Putina nie przeszkodzi? Dziwna logika tajnej dyplomacji, której czas się skończył. Jedyną gwarancją jest humanizm europejskiego wymiaru sprawiedliwości, z wyroku [Trybunału] w Hadze nie ma kary śmierci” – słowa Daniłowa zacytowała w niedzielę ukraińska agencja informacyjna UNIAN.
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony podkreślił, że teraz trzeba zapewnić światu bezpieczeństwo przed Rosją, a nie odwrotnie.
„Doświadczenia z Budapesztu się przydadzą. Kiedy nie jesteś uzbrojony, nie stanowisz zagrożenia. Niestety, wiemy. Zdenuklearyzowana i zdemilitaryzowana tzw. Rosja jest najlepszą gwarancją pokoju dla Europy i świata” – powiedział Daniłow, odnosząc się do memorandum budapeszteńskiego z 1994 r., w którym USA, Rosja i Wielka Brytania zobowiązały się szanować suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy, a to ostatnia oddać broń jądrową, jaka pozostała na jej terytorium po Armii Radzieckiej.
W sobotnim wywiadzie telewizyjnym prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, że Europa musi przygotować swoją przyszłą architekturę bezpieczeństwa, a Zachód powinien rozważyć, jak odnieść się do gwarancji bezpieczeństwa, których potrzebuje Rosja, jeśli Władimir Putin, zgodzi się na negocjacje pokojowe.
unian.net/kresy.pl






























