Władze rosyjskiego regionu na Kaukazie usiłują prowadzić politykę wewnętrznego protekcjonizmu zakazując wwozu mięsa drobiowego z innych części Rosji.

“W Rosji wybuchł nowy skandal związany z próbami władz regionalnych uzyskania preferencji dla lokalnych producentów” – napisała we wtorek gazeta “Kommiersant”, która twierdzi, że władze Czeczenii zakazały wwozu na teren kaukaskiej republiki mrożonego mięsa drobiowego z innych regionów Rosji. Gazeta powołuje się na anonimowe źródła wśród przedsiębiorców, między innymi w sieci handlowej Lenta.

Decyzja władz Czeczenii już spowodowała problemy Grupy Resurs w sąsiednim Kraju Stawropolskim, czołowego rosyjskiego hodowcy brojlerów. Choć Resurs nie wydał oficjalnego komentarza, cytowane przez “Kommiersanta” źródło twierdzi, że przedsiębiorcy mają problemy z realizacją dostaw do Czeczenii.

Gazeta zwróciła się o wyjaśnienie kwestii do Wydziału Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji w Groznym. Resort potwierdził funkcjonowanie zakazu, który został ustanowiony na wniosek miejscowego wydziału Rosselhoznadzoru czyli rosyjskiej instytucji nadzoru weterynaryjnego i fitosanitarnego. Jednak na stronie internetowej instytucji brak dokumentów potwierdzających i uzasadniających wprowadzone restrykcje. Natomiast na stronie służby weterynaryjnej Republiki Czeczenii pojawiła się informacja o nasileniu kontroli transportów mięsa drobiowego z powodu rzekomego wcześniejszego ujawnienia przesyłki mięsa o nieodpowiedniej jakości.

Według źródeł przytaczanych przez “Kommiersant” kwestie weterynaryjno-sanitarne są dla władz republikańskich tylko pretekstem dla uprawiania wewnętrznego protekcjonizmu. Według anonimowych przedsiębiorców władze Czeczenii chcą stworzyć na rynku miejsce dla zbytu nadmiaru mrożonego mięsa drobiowego zalegającego w miejscowych chłodniach. W dodatku chcą one dalszego rozwoju hodowli na fermie należącego do republiki – zwiększenia pogłowia zwięrząt z 300 tys. do 500 tys.

“Kommiersant” pisze o narastaniu “separatyzmu ekonomicznego” w ramach Rosji wymieniając w tym kontekście zeszłoroczną rekomendację władz Tatarstanu, które zaleciły miejscowym sieciom handlowym sprzedawanie wódek produkowanych przez gorzelnie funkcjonujące w tej nadwołżańskiej republice. Władze w Kazaniu wycofały się potem z tej rekomendacji.

Czytaj także: 20 Czeczenów zatrzymanych przez policję w Krakowie

kommersant.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply