Środa była dla Cieśniny Ormuz dniem żeglugi od dawno nie widzianej na tym szlaku morski intensywności. Rejsy nadzorowała specjalna siła zbrojna Iranu
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu poinformował w środę, że w ciągu ostatnich 24 godzin przez Cieśninę Ormuz przepłynęło 26 statków. Według niego koordynację i bezpieczeństwo zapewniała marynarka wojenna zarządzana przez tę specjalną formację zbrojną Republiki Islamskiej.
Samo dowództwo marynarki Korpusu podało, że wśród statków, jakie przepłynęły w ciągu ostatniej doby przez Ormuz były tankowce, kontenerowce i inne rodzaje statków handlowych. Wszystkie one miały skontaktować się z tą formacją w celu uzyskania zgody na przejście. Relacjonująca jej oświadczenie agencja informacyjna Fars przypomniała, że władze w Teheranie regularnie powtarzają, że zgadzają się na przepływanie przez Ormuz statków, które nie mają żadnych powiązań z wrogami Iranu czy ich bezpośrednimi sojusznikami.
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmaeil Baghei poinformował w środę, że usiłuje ono wynegocjować mechanizm koordynacji kontroli nad cieśniną z Omanem. Państwo to kontroluje drugi brzeg Ormuzu od strony Półwyspu Arabskiego, jako podała France24. Baghei nie ujawnił jednak więcej szczegółów na temat zasad jakie miałyby zostać ustanowione i na jakim etapie są negocjacje z Omańczykami.
Ormuz łączy Zatokę Perską z oceanem światowym. Jako taka tworzy część jednego z najważniejszych szlaków handlowych świata, przez który przed wojną płynęło ponad 20 proc. ropy w światowym obrocie i podobną proporcję gazu LNG. Niemal natychmiast po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskiej agresji Iran zaczął atakować statki przepływające szlakiem wodnym, doprowadzając do jego przyblokowania.
farsnews.ir/france24.com/kresy.pl































