Ukraińscy deputowani biorą się za “odzyskiwanie ukraińskich ziem”. Zaczęli od wystawy [+FOTO/+VIDEO]

Międzyfrakcyjny zespół parlamentarny “Kubań”, który w ukraińskim parlamencie zajmuje się “kulturowym” i “społecznym” powrotem tzw. ukraińskich etnicznych ziem do macierzy, zorganizował wystawę o “ukraińskim Kubaniu”, czyli krainie leżącej w granicach Rosji.

Jak podały Vesti.ua, wystawę pt. “Historia ukraińskiego Kubania. Odzyskujemy swoich” otwarto w środę w kuluarach Rady Najwyższej Ukrainy. Na zaimprowizowanym otwarciu zjawili się deputowani będący członkami zespołu parlamentarnego “Kubań” ubrani w koszulki z napisem “Kuban”, w którym litery U i A [UA to skrót od nazwy Ukraina – red.] oznaczono barwami ukraińskiej flagi narodowej – niebieską i żółtą. Vesti.ua podały, że wystawę otwierali m.in. Ołeksij Honczarenko, Sołomija Bobrowska, Sofija Fedyna oraz były szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wjatrowycz. Wśród obecnych było widać także Ołeha Syniutkę.

Deputowani twierdzili, że historycznie Kubań jest ściśle związany z Ukrainą, a tamtejsza ludność pomimo umyślnego niszczenia i asymilacji w ramach Rosji, wciąż zachowuje wiele cech wspólnych z Ukraińcami i potrzebuje ochrony ze strony Ukrainy.

„Przywracając Kubań Ukrainie, przywracamy Ukraińcom na Kubaniu, Ukraińcom w Federacji Moskiewskiej [sic!] ich głos, aby z dumą powiedzieć, kim są, że mają prawa, mają siłę, a za nimi stoi państwo ukraińskie, które będzie ich ochraniać” – mówiła Sofija Fedyna.

Wcześniej Ołeksij Honczarenko zapraszał z parlamentarnej trybuny pozostałych deputowanych do zapoznania się z wystawą. Honczarenko mówił, że należy pamiętać o “naszych ukraińskich ziemiach etnicznych” i więziach społeczno-kulturowych z nimi.

Jak można usłyszeć na filmie z otwarcia wystawy, Wołodymyr Wjatrowycz twierdził, że historia Ukraińców na Kubaniu sięga tysiąca lat wstecz.

Międzyfrakcyjny zespół parlamentarny “Kubań” powstał w październiku br. Wchodzą do niego głównie deputowani Europejskiej Solidarności, partii byłego prezydenta Petra Poroszenki. Jak wówczas podawano, zadaniem zespołu będzie “opracowanie polityki odnośnie powrotu na pole kulturowe i społeczne ukraińskich etnicznych terytoriów i etnicznych Ukraińców”. W pierwszej kolejności zapowiedziano zajęcie się Kubaniem, który leży w Rosji tuż przy granicy z Ukrainą, a później także “innymi regionami”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że na Ukrainie w powszechnym mniemaniu „ukraińskimi etnicznymi ziemiami” były, bądź wciąż są, również tereny południowo-wschodniej Polski, w ukraińskiej nomenklaturze tzw. Zakerzonie. Wielokrotnie o „ukraińskich etnicznych ziemiach” w Polsce mówił lider nacjonalistycznej Swobody Ołeh Tiahnybok a także inni politycy tej partii. Ostatnio sformułowania tego użyło państwowe Ukraińskie Radio a także służba prasowa Rady Miasta Lwowa. Echo tych poglądów zabrzmiało też w ubiegłorocznej uchwale ukraińskiego parlamentu o rocznicy „deportacji autochtonicznych Ukraińców z Łemkowszczyzny, Nadsania, Chełmszczyzny, Podlasia, Lubaczowszczyzny i Zachodniej Bojkowszczyzny”, w której Polaków na tych ziemiach nazwano „kolonizatorami”.

PRZECZYTAJ:

Turczynow nazwał część Rosji ukraińską ziemią [+VIDEO]

Uczestnicy banderowskiego marszu w Kijowie żądają ziem Rosji dla Ukrainy [+VIDEO]

Ukraiński minister oczekuje od Rosji „zwrotu” Kubania

Kresy.pl / vesti.ua / YouTube / facebook.com

Tagi: , , , , ,
forma płatności