Polak, który oderwał kawałek płyty wiórowej jakimi zabudowany jest jeden z pomników lwów na Cmentarzu Orląt otrzymał już grzywnę.

W niedzielę podaliśmy informację, że kolejnych czterech Polaków zostało zatrzymanych za próbę demontażu pudeł z płyt wiórowych, którymi ukraińska administracja zabudowała pomniki lwów na Cmentarzu Obrońców Lwowa zwanym też Cmentarzem Orląt. Ukraiński portal Zahid.net opublikował już nagranie z monitoringu. Wynika z niego, że w czasie popełnienia czynu ściganego przez ukraińskie władze na Cmentarzu Orląt przebywali nie czterej mężczyźni, ale dwaj mężczyźni i dwie kobiety. Wszyscy wyglądają na osoby młode.

Z nagrania wynika, że tylko jeden mężczyzna próbował zdemontować jedno z pudeł, którym zabudowany jest pomnik lwa. Oderwał tylko jeden kawałek instalacji, której bydowę zarządziła ukraińska administracja. Potwierdza to podana przez Zahid.net informacja, że w poniedziałek tylko jeden Polak został obłożony grzywną w wysokości 119 hrywien, czyli równowartości 15,5 złotych z paragrafu o chuligaństwie.

To już piąta próba demontażu pudeł, którymi zabudowane są zabytkowe rzeźby. W nocy z wtorku na środę niezidentyfikowane osoby całkowicie rozbiły przynajmniej jedno z pudeł. Ukraińska policja wszczęła śledztwo w sprawie „chuligaństwa”. W lipcu tego roku grupa młodych Polaków zaczęła rozbijać pudła. Gdy zaczęła interweniować ochrona, mężczyźni rozbiegli się. Przejeżdżający ulicą obok patrol ukraińskiej policji zatrzymał jednego z Polaków, który „po polsku oświadczył, że zdecydował się >>uwolnić lwy<<”. Sąd uznał go winnnym „drobnego chuligaństwa” i nałożył na niego grzywnę w wysokości 85 hrywien (ok. 12 złotych) oraz zasądził zwrot kosztów sądowych w wysokości 340 hrywien (ok. 47 złotych). Wcześniej również dochodziło do podobnych prób odrywania płyt zakrywających posągi.

zaxid.net/kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności