Wojciech Cejrowski uznał, że w Polsce mamy do czynienia z masową imigracją, a Prawo i Sprawiedliwość nie spełniło według niego wyborczych obietnic.

W fragmencie radiowego wywiadu Cejrowski stwierdza dosadnie “pisiory mnie wkurzają tym razem najbardziej”. Powodem negatywnej oceny polityków Prawa i Sprawiedliwości jest polityka migracyjna partii rządzącej, która według Cejrowskiego jest całkowicie inna niż PiS zapowiadał przed wyborami w 2015 roku.

“Jest taki temat, którego nie puszcza żadna telewizja – imigranci, których PiS miał nie wpuszczać i sądzę, że sporo głosów w tych głównych wyborach parlamentarnych zdobyli dlatego, że stali w opozycji do PO, które to PO mówiło, że tak jak cała Europa, Polska powinna przyjmować tych biednych uchodźców” – stwierdził Cejrowski. Jak powiedział, PiS zapowiadał raczej przyjmowanie repatriantów z Kazachstanu a nie imigrantów. “A teraz odkąd PiS rządzi masowo sprowadzani są robotnicy z takich państw jak terrorystyczny kraj Pakistan […] z sąsiednich Indii sprowadzają, że niby pracowników, bo nie ma w Polsce rąk do pracy”.

Cejrowski opisywał sposób funkcjonowania agencji pracy tymczasowej – “są  w Polsce takie firmy, które idą do urzędów pracy i mówią >>potrzebuję pracownika z językiem angielskim płynnym do kopania rowów<<. I w Polsce nie ma, a w Indiach są bo tam jest angielski urzędowy. Za pomocą takiej sztuczki z Pakistanu i Indii sprowadzają w tysiącach pracowników”.

Cejrowski podkreślił, że wszystkie media głównego nurtu, zarówno te wspierające rząd i PiS, jak i te sympatyzujące z liberalną opozycją nie zajmują się tematem imigracji – “Żadna telewizja ani PO-TVN, ani PiS-TVP. Żadna telewizja nie porusza tematu tylko internet huczy”.

 

Czytaj także: Na progu imigracyjnej katastrofy: Skończymy jak Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy?

twitter.com/kresy.pl

 

Tagi: , , ,
forma płatności