Kibice klubu Dynamo Kijów opublikowali „ultimatum” do kibiców polskich klubów piłkarskich. Oskarżają Polskę o agresywną retorykę wobec Ukrainy i manipulowanie historią, co dodatkowo wspiera Rosja. Twierdzą, że uważają polskich kibiców za sojuszników, ale „jeśli znajdą się ludzie zainteresowani przejęciem Lwowa i innych miast Ukrainy Zachodniej”, to będą „walczyć za swoje”.
W poniedziałek kibice klubu piłkarskiego Dynamo Kijów opublikowali apel do kibiców klubów piłkarskich z Polski, które zatytułowano „ultimatum”. Na nagraniu mężczyzna, podający się za reprezentanta kibiców Dynama Kijów i weterana walk w Donbasie wyraża w ich imieniu zaniepokojenie tym, co dzieje się w relacjach między Polską a Ukrainą.
– Spójrzcie na to, co się dzieje, z naszego punktu widzenia. My widzimy agresywną retorykę polskich polityków wobec Ukrainy, kontrowersyjne produkcje polskiej kinematografii, specyficzną literaturę, dziwne pomniki historyczne oraz manipulacje trudnymi rozdziałami naszej historii, co przeradza się w nastroje szowinistyczne – mówi przedstawiciel kibiców Dynama. Na nagraniu w tle tych słów zamieszczono kolejno nagłówki artykułów dotyczących przyjęcia noweli ustawy o IPN, która umożliwia penalizację banderyzmu w Polsce, a dalej także materiały promocyjne filmu „Wołyń”, książę „Rzeź wołyńska. Pamięć piekła” Aleksandra Ławskiego, pomnik Rzeź Wołyńska autorstwa Andrzeja Pityńskiego, oraz antybanderowską koszulkę i wlepkę o takim charakterze.
Przeczytaj: Dynamo Kijów chce banderowskich koszulek. UEFA mówi: „nie” [+FOTO]
Czytaj także: Ukraińscy kibice pouczają FIFA w sprawie Bandery i OUN-UPA
– Powinniście zrozumieć, że ktoś specjalnie wbija klin między nasze narody. Ktoś bardzo chce nas skłócić. Naszym zdaniem, ten konflikt jest sztucznie stworzony, a oliwy do ognia dolewa Rosja – twierdzą kibice Dynama Kijów.
Przeczytaj: Banderowska flaga na sektorze Dynama Kijów. „Śmierć, śmierć Moskalom” [+VIDEO]
– Tak ja Wy, jesteśmy chuliganami – ludźmi honoru. Jesteśmy tacy jak wy – deklarują, podkreślając, że też kochają swój kraj, a także są zaniepokojeni islamizacją Europy. – Dlatego widzimy w Was strategicznego sojusznika w walce o tradycyjne europejskie wartości – deklarują.
– Mamy jeden wspólny interes – silna i potężna Europa. Nie uważamy was za wrogów, ale musicie zrozumieć, że niezależnie od tego jeśli znajdą się ludzie, zainteresowani przejęciem Lwowa i innych miast Ukrainy Zachodniej, to bądźcie pewni, że będziemy walczyć za swoje. Mamy nadzieję, że nas usłyszycie i zrozumiecie!
Na stronie facebookowej kibiców Dynama Kijów, na której zamieszczono nagranie napisano m.in., że „Ukraina i Polska przechodzą teraz przez zły okres relacji dyplomatycznych”, a samo nagranie jest skierowane „przede wszystkim do chuliganów – najbardziej trzeźwo myślących ludzi z krajów cywilizowanej Europy, którym bliskie są idee przyjaźni, honoru i patriotyzmu”.
Kibice Dynama Kijów są znani ze swoje probanderowskiego nastawienia. W sierpniu 2015 roku opublikowali oświadczenie, w którym otwarcie przyznali, że Stepan Bandera i UPA to dla nich bohaterowie. Zaznaczyli też, że skandowane wcześniej hasła kibiców Legii Warszawa, takie jak „J…ć UPA i Bandere” czy „Lwów, Wilno – Polska”, uznali za „jawnie prowokacyjne” i stąd zaatakowali kibiców z Polski. Rok temu, podczas meczu ligi ukraińskiej między Dynamem Kijów a Szachtarem Donieck, który odbył się w 21. kwietnia br. (dzień po 128. urodzinach Adolfa Hitlera) doszło do wybryków kibiców obu drużyn, które uznawano za rasistowskie i neonazistowskie. M.in., w 88. minucie spotkania kibice obu drużyn odpalili race, po czym rzucali je na murawę – symbolicznie oddając hołd Hitlerowi (liczba 88 oznacza zawołanie „Heil Hitler”).
W ubiegłym roku zawodnicy amatorskiego klubu „Dynamo Wrocław”, na co dzień grający w najniższej klasie rozgrywkowej i występujący w bordowo – czarnych strojach, żalili się Gazecie Wyborczej, że lokalni kibice odbierają to jako nawiązanie do barw OUN – UPA.
W styczniu 2017 roku na ulicach Słupka pojawił się napis odnoszący się do ukraińskiego klubu Dynamo Kijów: „Brygada Odważnych. 4 lata Dynamo Kijów”. Obok namalowano ukraiński symbol tryzuba. Pierwsza część napisu to nazwa radykalnej ukraińskiej grupy kibicowskiej Dynama. Jej członkowie biorą także udział w „ustawkach”. Druga część napisu była po angielsku, przy czym litera „N” w słowie „Dynamo” została zastąpiona zmodyfikowanym nazistowskim symbolem „wilczego haka”. Jest on wykorzystywany jako symbol „Idea Nacji” przez organizacje i formacje militarne powiązane z nacjonalistycznym „Azowem”, odwołującym się do symboliki neonazistowskiej. Zbliżony symbol był wykorzystywany także w symbolice Waffen-SS. Według części osób, napisy te również są dziełem Ukraińców studiujących na Akademii Pomorskiej.
Youtube.com / Kresy.pl































