Paweł Kukiz, w kontekście incydentu na lotnisku Orly pod Paryżem napisał o planach Niemców dot. migrantów. Podkreślił, że wie o nich „z pewnych źródeł”.
Paweł Kukiz w kontekście incydentu, do którego doszło na lotnisku Orly pod Paryżem, zapowiedział wznowienie zbiórki podpisów „pod referendum w sprawie nieprzyjmowania tzw. “uchodźców””. Jak na razie zebrano 350 tys. podpisów z 500 tys. koniecznych do złożenia wniosku w Sejmie. Kukiz zwrócił przy tym uwagę na plany Niemiec względem Polski ws. migrantów:
– Wiem z PEWNYCH źródeł, że Niemcy planują wysyłanie do państw postkomunistycznych (w tym Polski) tych “uchodźców”, których nie są w stanie zweryfikować.
PRZECZYTAJ: Niemcy mają dość uchodźców z Polski
– Była chwila spokoju więc zawiesiliśmy zbiórkę, ale teraz znów zaczyna pojawiać się niebezpieczeństwo realizacji narzuconych przez Unię “kwot” do przyjęcia przez Polskę –dodał Kukiz.
Jak informowaliśmy, w sobotę rano na lotnisku Orly muzułmański napastnik odebrał karabin żołnierzowi ochraniającemu lotnisko, po czym próbował schronić się z nią w jednym ze sklepów. Doszło do strzelaniny. W jej wyniku napastnik zginął. Według rzecznika MSW Francji, nie próbował się bronić. Lotnisko zostało ewakuowane, a loty odwołane.
Przeczytaj: Strzelanina na lotnisku Orly pod Paryżem
Francuski resort spraw wewnętrznych podał także, że napastnik był zradykalizowanym muzułmaninem. Parę godzin wcześniej na północ od Paryża, w trakcie kontroli drogowej, mężczyzna ten postrzelił policjantkę i uciekł. Jego samochód, ze śladami po kulach, znaleziono na parkingu przy lotnisku. Mężczyzna, 39-letni Ziyed Ben Belgacem, był wcześniej znany francuskim służbom bezpieczeństwa. Był muzułmaninem, obywatelem Francji i za handel narkotykami trafił do więzienia – gdzie się zradykalizował (ok. 2011 r.). Podczas ataku na żołnierzy miał krzyczeć po francusku: „jestem tu żeby umrzeć dla Allaha”.
facebook.com / twitter.com/@Wszewko / Kresy.pl





























