Według propozycji, które trafiły do izby niższej rosyjskiego parlamentu, o rosyjskie obywatelstwo będą mogły ubiegać się osoby, które mieszkają na terytoriach należących niegdyś do Cesarstwa Rosyjskiego czy ZSRR.

Nowe kryterium otrzymywania obywatelstwa, które może zostać wprowadzone w Rosji, ma opierać się na tzw. prawie ziemi. Projekt w tej sprawie w grudniu ub. roku wpłynął w grudniu do Dumy, a 10 marca został skierowany do dalszych prac przez komisję ds. narodowych. Według propozycji wnioskodawców, do kategorii „użytkowników języka rosyjskiego” miałyby zostać włączone osoby urodzone na terenie byłego ZSRR i Imperium Rosyjskiego, jak również ci posiadający krewnych w linii prostej, którzy urodzili się na rosyjskim terytorium. Dzięki temu, spełniający te warunki mogliby ubiegać się o rosyjski paszport.

Przeczytaj także: Rosja przyzna swoje obywatelstwo mieszkańcom nieuznawanych donbaskich republik?

Blisko trzy lata temu rosyjska Duma przyjęła w pierwszym czytaniu poprawki do ustawy o obywatelstwie RF, uproszczając proces jego nabywania przez tzw. rosyjskojęzycznych. Jak informowaliśmy, ta uproszczona i skrócona procedura miała objąć nie tylko „rodaków” (etnicznych Rosjan), ale wszystkich „nosicieli rosysjkiego języka” których przodkowie żyli na obszarze Federacji Rosyjskiej, co siłą rzeczy obejmuje jej prawno-międzynarodowego poprzednika czyli Związek Radziecki a nawet imperium carów. Warunkiem miało być jedynie osiedlenie się w Rosji i zrzeczenie się dotychczasowego obywatelstwa kraju urodzenia oraz znajomość rosyjskiego na „niezbędnym” poziomie. Zwracano wówczas uwagę, że zmiany te mogą okazać się niebezpieczne dla Rosji, poprzez otwarcie do niej drogi dla milionów migrantów zarobkowych z Azji Środkowej.

Rp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. cyna
    cyna :

    Car wladymir potrzebuje poddanych ci co skorzystaja to jakie mają gwarancje że gdy zmieni sie putin i ustrój polityczny rosji to znów nie dojda do władzy dzikusy pokroju bolszewików i nie zaczną tępić mniejszości narodowych jak to było w rozkazie nkwd 00485