Po rewolucji z lat 2010-2011 islamistyczna Partia Odrodzenia, zwana Ennahdą stała się czołową siłą polityczną kraju. We wtorek jej historyczny przewodniczący Raszid al-Gannuszi usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.

Sąd pierwszej instancji w Tunisie skazał al-Gannusziego za dożywocie i dodatkowe 30 lat więzienia, co ma znaczenie w przypadku ubieganie się od przedterminowe znaczenie. Wyrok taki usłyszało 12 innych działaczy politycznych, w tym byłego premiera Tunezji z lat 2013-2014 – Alego al-Urajjida. 13 innych podsądnych związanych z Partią Odrodzenia zostało skazanych na kary więzienia od 10 do 48 lat, jak podała, za miejscową agencją, Al Jazeera.

Sąd uznał al-Gannusziego i pozostałych oskarżonych za winnych „utworzenia organizacji terrorystycznej” oraz innych przestępstw, w tym „udostępnienia umiejętności i wiedzy fachowej organizacji terrorystycznej i osobom powiązanym z przestępstwami terrorystycznymi”.

Władze wszczęły postępowanie przeciwko nim na początku 2022 roku po skardze złożonej przez prokuraturę i prawników rodzin lewicowych polityków Szukriego Balida i Muhammada Brahmiego, którzy zostali zamordowani w 2013 roku. Balid i Brahmi byli dysydentami w czasach autorytarnych rządów Zajda ben Alego i w czasie tak zwanej “jaśminowej rewolucji” stali po jednej stronie barykady z islamistami.

Jednak po tym jak Partia Odrodzenia wygrała zdecydowanie wybory parlamentarne w 2011 roku Balid, działający w marksistowskim Ruchu Demokratycznych Patriotów i Brahmi z panarabskiego, socjalistycznego, neonaserystowskiego Ruchu Ludowego, przeszli do zdecydowanej opozycji wobec nowej, demokratycznie wybranej władzy.

Prokurator twierdzi, że zamach na obu został zorganizowany przez specjalną siatkę w ramach Partii Odrodzenia.

Partia Odrodzenia powstała jeszcze w 1981 roku jako nielegalny islamistyczny ruch dysydencki wobec ben Alego. Inspirowała się ideologią Bractwa Muzułmańskiego oraz rewolucją irańską, choć oficjalnie głosi odrzucenie przemocy. Al-Gannuszi był jej przewodniczącym od 1991 roku.

Partia była jedną z sił animujących “jaśminową rewolucję” i trzykrotnie wygrywała po niej wybory. Jednak ostatnie – w 2019 roku już z niższym wynikiem, co przełożyło się na rozdrobniony parlament.

W tym samym roku na prezydenta wybrany został bezpartyjny profesor prawa Kajs Suajjid. 25 lipca 2021 r. w obliczu kryzysu gospodarczego, pandemii COVID-19 i masowych protestów społecznych Suajjid zdymisjonował premiera, zawiesił działalność parlamentu, wprowadził stan wyjątkowy i przejął pełnię władzy.

W 2022 r. Suajjid przeprowadził referendum konstytucyjne, w którym przyjęto nową konstytucję znacząco wzmacniającą pozycję prezydenta kosztem parlamentu i innych instytucji. Na przełomie tego i 2023 roku przeprowadzono wybory parlamentarne, które zostały zbojkotowane przez partie przeciwne prezydentowi. Przy bardzo niskiej frekwencji do parlamentu weszli sami kandydaci bezpartyjni.

Suajjid wygrał następnie wybory prezydenckie w 2023 roku przy frekwencji niecałych 29 proc.

Tunezja była pierwszym państwem, w którym masowe manifestacje i zamieszki doprowadziły do odsunięcia go władzy wieloletniego przywódcy Zajna ben Alego. To właśnie w tym kraju zaczęło się to, co komentatorzy określili potem “arabską wiosną”.

aljazeera.com/kresy.pl

 

Tagi: ,
forma płatności