Znany panafrykański bloger i aktywista, Kémi Séba został aresztowany w Republice Południowej Afryki na wniosek Beninu, którego władze oskarżają go o wspieranie próby zamachu stanu

44-letni Séba, urodzony jako Stellio Gilles Robert Capo Chichi, jest na celowniku Beninu w związku z domniemanym wsparciem dla nieudanej próby zamachu stanu w grudniu. Urodzony i wychowany we Francji publicysta ma korzenie właśnie w tym afrykańskim państwie. Od dwóch dekad daje się poznać, jako kontrowersyjny, używający ostrego języka bloger i publicysta, promotor idei panafrykanizmu, przez część komentatorów francuskich był oskarżany o czarny rasizm, część innych, także prawicowych definiowany jest jako afrykański identytarysta.

Policja twierdzi, że Séba został zatrzymany w Pretorii wraz z jednym ze swoich synów i pośrednikiem, oskarżony o próbę nielegalnego przedostania się do Zimbabwe przez rzekę Limpopo, zrelacjonował w sobotę portal Africa News. Przebywa obecnie w areszcie, a rozprawa sądowa w sprawie ekstradycji zaplanowana jest na 20 kwietnia. Władze Beninu twierdzą, że już przygotowują się do jego transferu.

Prawnik Séby, Juan Branco, potępił sprawę, nazywając ją motywowaną politycznie. Sam publicysta od dawna krytykował prezydenta Beninu Patrice’a Talona, a w czasie nieudanej próby zamachu stanu publicznie poparł go słownie, określając działania puczystów „dniem wyzwolenia”.

Grupa oficerów pod przewodnictwem pułkownika Pascala Tigriego w ogłosiła 7 grudnia za pośrednictwem telewizji państwowej Beninu przejęcie władzy, jako Wojskowy Komitet Odbudowy. Nie wydaje się jednak, by mieli po swoje stronie wielu stronników. W efekcie pucz załamał się jeszcze tego samego dnia. Co prezydent Talon ogłosił w wystąpieniu telewizyjnym.

Według późniejszych informacji rolę w stłumieniu próby zamachu stanu odegrała Francja. Istotną częścią poglądów i publicystyki Séby jest krytyka wpływów Francji na kontynencie afrykańskim, które ocenia on jako neokolonialne.

africanews.com/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności