Przedstawiciel irańskiego dowództwa wojskowego ostro skrytykował prezydenta USA Donalda Trumpa. W oświadczeniu podkreślono, że wynik konfliktu rozstrzyga się na polu walki, a nie w mediach społecznościowych.
Rzecznik irańskiego dowództwa Khatam al-Anbiya zabrał głos w sprawie trwającego konfliktu, kierując bezpośrednie słowa pod adresem prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. W opublikowanym oświadczeniu brygadier Ebrahim Zolfaghari odniósł się do wypowiedzi amerykańskiego przywódcy, podkreślając, że wynik wojny rozstrzyga się na polu walki, a nie w przestrzeni medialnej.
„Wyniku wojny nie można określić za pomocą tweetów. Rezultat każdego konfliktu decyduje się na polu bitwy – w miejscu, do którego ty i twoje siły nie macie odwagi się zbliżyć i o którym możecie jedynie pisać w swoich wpisach” – stwierdził Zolfaghari.
Rzecznik KRSI, zakpił z Trumpa:
„Wynik wojny rozstrzyga się na polu bitwy, a nie na tweetach.
O miejscu, do którego ty i twoje siły nie odważycie się zbliżyć, możecie o nim mówić tylko na X.
Lepiej nazwać tę wojnę „Epickim Strachem” niż „Epicką Furią”pic.twitter.com/7fwJeVPTTr
— BuckarooBanzai (@Buckarobanza) March 17, 2026
Zobacz też: Atak na ambasadę USA w Bagdadzie. Drony i ofiary śmiertelne
W komunikacie wskazano również, że zdolności obronne przeciwnika uległy znacznemu osłabieniu. Według strony irańskiej systemy obrony powietrznej oraz infrastruktura radarowa przeciwnika zostały uszkodzone, co ma oznaczać, że znalazł się on „na krawędzi”.
Dodano, że podejmowanie decyzji zgodnych z wolą przeciwnika nie jest już możliwe do utrzymania w obecnych warunkach.
Według autora komunikatu ma to prowadzić do kształtowania nowego porządku opartego na „uzasadnionych prawach narodu irańskiego”.
Na zakończenie skierowano kolejną uwagę pod adresem prezydenta USA. „Lepiej nazwać tę wojnę »Epickim strachem« niż »Epicką furią«” – stwierdzono w oświadczeniu.
Kresy.pl/Al Jazeera
































