Władze miejskie rosyjskiej stolicy odmówiły zgody na na zorganizowanie na jednym z moskiewskich placów uroczystości zapalenia siedmioramiennego świecznika z okazji żydowskiego święta Chanuka.

„Tradycyjna ceremonia na Placu Rewolucji nie została zatwierdzona przez moskiewski ratusz ze względów bezpieczeństwa i dlatego została odwołana” – poinformowało w niedzielę agencję Interfax biuro prasowe naczelnego rabina Rosji Berela Lazara. Agencja informacyjna zaznaczyła, że menorę ustawiano i zapalano na Placu Rewolucji od czasów upadku ZSRR – od 1991 roku.

Informacje o względach bezpieczeństwa powtórzyła też służba prasowa moskiewskiego magistratu, którą, za agencją RIA Nowoski, przywołał “Kommiersant”.

Środki masowego przekazu zauważyły, że decyzja władz Moskwy nastąpiła w dniu ataku terrorystycznego w australijskim Sydney. Sajid Akram i jego syn Naveed, osoby pochodzenia pakistańskiego, zabili 14 osób w strzelaninie, którą przeprowadzili w niedzielny wieczór na plaży Bondi w Sydnej, w czasie, gdy odbywały się tam obchody żydowskiego święta Hanuka. W trakcie starcia z policjantami zginął sam Sajid.

Według premiera Australii Anthony’ego Albanese sprawcy byli “samotnymi wilkami” inspirowanymi ideologicznie przez “Państwo Islamskie”.

Czytaj także: Zapalenie świec chanukowych w Sejmie. Czarzasty krytykował “nienawiść” i “antysemityzm”

interfax.ru/kommersant.ru/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności