W czwartek doszło do ataku w czwartek w synagodze Temple Israel w West Bloomfield w stanie Michigan. Samochód wjechał do budynku świątyni, a napastnik został znaleziony martwy. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
W czwartek po południu doszło do ataku na synagogę Temple Israel w miejscowości West Bloomfield w stanie Michigan w Stanach Zjednoczonych. Według informacji przekazanych przez władze lokalne samochód wjechał w budynek świątyni, po czym na miejscu pojawiły się strzały. Napastnik zginął, a służby rozpoczęły dochodzenie w sprawie przebiegu zdarzenia.
Szeryf hrabstwa Oakland Michael Bouchard poinformował, że około godziny 13:35 czasu lokalnego zgłoszono strzały w rejonie synagogi położonej na przedmieściach Detroit. Według ustaleń śledczych mężczyzna wjechał pojazdem przez drzwi wejściowe do budynku, a następnie przejechał nim korytarzem.
Zobacz też: Eksplozja przed synagogą w Liège
Źródła organów ścigania przekazały mediom, że napastnik miał opuścić pojazd z karabinem. Został następnie skonfrontowany przez ochronę obiektu. Bouchard poinformował jednak, że ciało sprawcy odnaleziono w samochodzie i nie potwierdził jednoznacznie, w jakich okolicznościach mężczyzna zginął.
„W takich sytuacjach nigdy nie wiadomo. Jeśli ktoś jest gdzieś uwięziony, czasami popełnia samobójstwo” – powiedział szeryf.
Według organizacji Secure Community Network, zajmującej się ochroną instytucji żydowskich w Stanach Zjednoczonych, w pojeździe mogły znajdować się dwie osoby. Szeryf przekazał jednak, że z dotychczasowych ustaleń wynika, iż najprawdopodobniej był tylko jeden sprawca.
Około godziny 15:30 policja poinformowała, że teren wokół synagogi został zabezpieczony i nie ma już zagrożenia dla mieszkańców. Nie ustalono jeszcze jednoznacznie, czy napastnik oddał strzały.
Pojazd, którym wjechano do budynku, zapalił się po uderzeniu w konstrukcję synagogi. Śledczy sprawdzają, czy w samochodzie mogły znajdować się materiały wybuchowe.
Podczas ataku jedna z osób odpowiedzialnych za ochronę świątyni została potrącona przez pojazd. Poszkodowany trafił do szpitala i – według służb – jego stan jest stabilny.
Temple Israel jest największą synagogą nurtu reformowanego w Stanach Zjednoczonych. W kompleksie znajduje się również szkoła, w tym oddział wczesnej edukacji. Władze placówki poinformowały, że wszystkie dzieci i pracownicy zostali ewakuowani i są bezpieczni.
Do wydarzeń odniosła się gubernator Michigan Gretchen Whitmer. „Żydowska społeczność w Michigan powinna móc żyć i praktykować swoją wiarę w spokoju. Antysemityzm i przemoc nie mają miejsca w Michigan. Mam nadzieję na bezpieczeństwo wszystkich” – oświadczyła.
Zobacz też: Policja wzmacnia ochronę ambasad, synagog i meczetów po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie
Kresy.pl/CBS News
































