Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy udaremnił przygotowywany zamach terrorystyczny w Odessie. Zatrzymano dwoje agentów współpracujących z rosyjskimi służbami, którzy planowali atak bombowy na wojskowych.
Kontrwywiad Służby Bezpieczeństwa Ukrainy poinformował o udaremnieniu próby przeprowadzenia ataku terrorystycznego na terenie Odessy. Jak przekazano, podczas działań operacyjnych zatrzymano dwoje agentów pracujących na zlecenie rosyjskich służb specjalnych, którzy przygotowywali się do zamachu wymierzonego w ukraińskich żołnierzy.
Według ustaleń śledczych, sprawcy otrzymali od rosyjskiej strony współrzędne, na podstawie których odnaleźli ukrytą skrytkę z improwizowanym ładunkiem wybuchowym. Następnie planowali z jego użyciem przeprowadzić zamach.
Wcześniej agenci prowadzili obserwację miejsc, w których przebywało najwięcej ukraińskich wojskowych. Lokacje te zaznaczali w mapach Google, po czym przekazywali je swojemu opiekunowi z Federacji Rosyjskiej. Po zatwierdzeniu jednego z wytypowanych celów mieli przystąpić do podłożenia ładunku.
Zobacz też: SBU udaremniła zamachy bombowe w obwodzie lwowskim
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wykryła jednak ich działania jeszcze przed realizacją planu. Funkcjonariusze udokumentowali przygotowania do przestępstwa i zatrzymali podejrzanych w momencie, gdy udawali się na miejsce planowanego ataku.
Jak ustalono, zatrzymanymi są bezrobotne małżeństwo z Odessy. Para została zwerbowana przez rosyjskie służby za pośrednictwem jednego z kanałów w komunikatorze Telegram, gdzie poszukiwano osób chętnych do „łatwego zarobku”.
W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli telefony komórkowe, na których znajdowały się dowody potwierdzające ich współpracę z obcym wywiadem.
Śledczy SBU przedstawili obu podejrzanym zarzuty przygotowania aktu terrorystycznego, co zostało zakwalifikowane na podstawie art. 14 oraz części 2 art. 258 Kodeksu Karnego Ukrainy. Dodatkowo, jak wskazano, rozważana jest kwalifikacja czynu jako zdrada stanu popełniona w warunkach trwającej wojny.
Obecnie oboje pozostają w areszcie. Grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności wraz z możliwością konfiskaty majątku.
Zobacz też: Ukrainiec próbował sprzedać Rosjanom elementy artylerii morskiej — SBU udaremniła eksport [+FOTO]
Kresy.pl/SBU































