Mazowiecki dramat, który zainspirował Szekspira. „Zimowa opowieść” jest o Piastach!

„Zimowa opowieść” Williama Szekspira – jedno z ostatnich dzieł genialnego angielskiego dramaturga – przez wieki uznawana była za czystą fantazję. Historia o zdradzie, zazdrości, niewinnej królowej i cudownym ocaleniu dziecka rozgrywa się na Sycylii, w świecie pełnym baśniowych zwrotów akcji. Tymczasem wiele wskazuje na to, że u jej źródeł leży prawdziwa, krwawa opowieść z Mazowsza.

Fabuła „Zimowej opowieści” (powstałej w latach 1609–1610, wydanej drukiem w Pierwszym Folio w 1623 roku) jest na pozór czystą kreacją: zazdrosny król niesłusznie oskarża żonę o zdradę, skazuje ją na więzienie, dziecko porzuca, a dopiero po latach poznaje prawdę i przeżywa głęboką przemianę. Rzecz jednak niemal identyczna wydarzyła się naprawdę – około roku 1370 na dworze książąt mazowieckich.

Miłość, zazdrość i zbrodnia

To właśnie książę Siemowit III, władca Mazowsza w latach 1341–1381, był bohaterem jednego z największych rodzinnych dramatów epoki Piastów. Po śmierci pierwszej żony poślubił młodą Annę, córkę księcia ziębickiego (Bolka II lub Mikołaja Małego). Według kronikarza Jana z Czarnkowa, Anna była kobietą piękną, urodziwą i kochaną przez męża. Para miała już dwóch synów, gdy książę usłyszał plotki o rzekomej niewierności żony i domniemanym cudzołożnym pochodzeniu trzeciego dziecka.

Choć Anna zaprzeczała oskarżeniom, a nawet damy dworu – mimo tortur – potwierdzały jej niewinność, książę uległ chorobliwej zazdrości. Uwięził ciężarną żonę w zamku w Rawie Mazowieckiej, a po narodzinach syna – Henryka – kazał ją udusić. Domniemanego kochanka Anny spotkała jeszcze okrutniejsza kara: był włóczony końmi i powieszony.

Nowo narodzonego Henryka Siemowit oddał na wychowanie ubogim wieśniakom. Chłopiec spędził u nich pierwsze lata życia, nieświadomy swego książęcego pochodzenia. Dopiero dzięki interwencji starszej przyrodniej siostry Małgorzaty – żony Kaźka słupskiego – Henryk został zabrany na dwór w Słupsku. Z czasem podobieństwo do ojca stało się tak uderzające, że Siemowit uznał go za syna i podjął próbę zadośćuczynienia.

Czytaj też: Mężem Jadwigi Andegaweńskiej, zamiast Jagiełły, mógł być Piast

Henryk, przeznaczony do kariery duchownej, został w 1390 roku mianowany biskupem płockim, choć nigdy nie przyjął sakry biskupiej. Szybko porzucił drogę kościelną, zakochawszy się w Ryngalle, siostrze litewskiego księcia Witolda. Ożenił się z nią, wywołując zgorszenie w całej Polsce. Historia jego miłości miała tragiczny koniec – młody Henryk zmarł przedwcześnie, najprawdopodobniej otruty przez żądną władzy małżonkę. Został pochowany w katedrze płockiej.

Szekspir pożyczył historię od konkurencji

Jak Szekspir poznał tę historię? Najpewniej nie bezpośrednio. Pośrednikiem był Robert Greene – angielski pisarz i dawny rywal Szekspira, który w 1588 roku wydał romans zatytułowany Pandosto. Triumf czasu. To właśnie z niego czerpał później Szekspir, przenosząc opowieść na scenę. Ale Greene, zdaje się, znał już opowieść mazowiecką. Skąd?

Na angielskim dworze w XIV wieku żyła osoba, która musiała być poinformowana o mazowieckich wydarzeniach. Była to królowa Anna, żona Ryszarda II Plantageneta. Pochodziła z dynastii Luksemburskiej, ale po kądzieli była Piastówną. Była ona siostrzenicą Kaźka słupskiego – tego samego, na którego dworze wychowywał się młody Henryk – a więc znała zapewne dramatyczne losy księżnej Anny i jej syna. Możliwe więc, że skandal z Mazowsza przeniknął na Wyspy Brytyjskie jako dworska anegdota, a potem – za sprawą Greene’a i Szekspira – zyskał nieśmiertelną formę w teatrze.

Dodajmy, że z biegiem lat Siemowit III miał głęboko żałować swojej decyzji. Także i u Szekspira król Leontes, czyli literacki odpowiednik Siemowita, przeżywa duchową przemianę i odkrywa niewinność żony zbyt późno. Jednak dzięki cudowi – odzyskaniu córki – zostaje mu dane odkupienie. W historii Piastów nie było niestety takiego szczęśliwego zakończenia.

Kresy.pl / Wielka Historia / Historia Poszukaj

Czytaj też: Piastowie pochodzą ze Szkocji?

 

Tagi: , , , , , ,
forma płatności