Brian Niccol, szef Starbucks, zarobił w 2024 roku blisko 98 milionów dolarów, co oznacza, że jego wynagrodzenie było 6666 razy wyższe niż przeciętna pensja pracownika sieci – poinformował w ubiegłym tygodniu portal stacji CNN, powołując się na raport Executive Paywatch organizacji AFL-CIO. To największa luka płacowa spośród 500 firm notowanych na indeksie S&P 500.
„Brian Niccol, który objął stanowisko we wrześniu 2024 roku, otrzymał wynagrodzenie w wysokości blisko 98 milionów dolarów, podczas gdy zarobki przeciętnego pracownika Starbucksa wyniosły w ciągu roku mniej niż 15 tysięcy dolarów” – wynika z raportu opartego na dokumentach złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).
Średnia pensja pracownika Starbucks obejmuje głównie baristów pracujących na niepełny etat, co – jak zaznacza firma – obniża ogólny poziom wynagrodzeń. Dodatkowo dane obejmują nie tylko 210 tys. pracowników w USA, lecz także całą, liczącą 361 tys. osób, globalną kadrę.
Rosnąca nierówność płac w firmie wywołała sprzeciw części pracowników. Niektórzy z nich zorganizowali się w związek zawodowy Starbucks Workers United, który domaga się m.in. podwyżek i poprawy warunków pracy.
„Nie dziwi, że pracownicy Starbucks walczą o utworzenie związku zawodowego ze Starbucks Workers United, aby poprawić swoje płace i warunki pracy” – powiedział Fred Redmond, sekretarz-skarbnik AFL-CIO, organizacji reprezentującej 15 milionów pracowników. „Te liczby to dopiero początek obrazu, jak niekontrolowane wynagrodzenia kadry kierowniczej napędzają nierówności ekonomiczne” – dodał.
Średnie wynagrodzenie prezesów największych firm giełdowych w USA w 2024 roku wyniosło 18,9 mln dolarów, czyli 285 razy więcej niż przeciętny amerykański pracownik, który zarobił 49,5 tys. dolarów. Rok wcześniej ten stosunek wynosił 268 do 1.
Według raportu przeciętny pracownik musiałby rozpocząć karierę zawodową w 1740 roku, aby zarobić tyle, ile średni prezes firmy z S&P 500 w ciągu jednego roku.
Najwyżej opłacanym prezesem spośród 500 firm był Patrick Smith z Axon Enterprise, producenta broni dla służb porządkowych. Jego łączne wynagrodzenie sięgnęło niemal 165 milionów dolarów.
Czytaj: Na złość Trumpowi Starbucks chce zatrudnić tysiące imigrantów
edition.cnn.com / Kresy.pl































