1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Ponad 100 lat zaborów i celowa polityka zaborców w celu wymazania polskiej historii z jednej strony, a z drugiej 50 lat PRL i awansu do roli elit ludzi z głębokich nizin społecznych utrwaliły w potocznym myśleniu przekonanie, że Polska to taki kraj na peryferiach świata, o którym nikt nic nie słyszał, i w ogóle przepraszajmy wszystkich za to, że żyjemy.
    A tymczasem często cudzoziemcy więcej wiedzą o historii Polski niż ćwierćinteligenci chlipiący michnikowską zupkę, wytresowani w pedagogice wstydu.
    Kilka faktów, o których nie wie ćwierćinteligent:
    1) królem Anglii był wnuk Mieszka I? Prawda, czy fałsz? – Prawda. Kanut Wielki, syn Świętosławy i króla duńskiego, był jednym z wybitniejszych królów Anglii. Był honorowym gościem na koronacji cesarza niemieckiego w Wiedniu(?).
    2) syn króla Anglii Harloda, poległego pod Haskins w 1066 r., został pochowany w Czersku – jest to hipoteza, ale bardzo prawdopodobna – https://tygodnik.interia.pl/news-wielkie-odkrycie-w-polskim-zamku-naukowcy-podekscytowani-eur,nId,7445097
    3) Szekspir znał historię Polski – prawda, czy fałsz? Otóż w czasach, gdy żył Szekspir, w Anglii szalała nienawiść do katolików (katolik w cromellowskiej Anglii miał tyle do powiedzenia co Żyd za niemieckiej okupacji). A katolicka i tolerancyjna Polska była w tym czasie jednym z 4 mocarstw regionalnych w Europie (obok Hiszpanii, Francji i Turcji). Dla katolików w Anglii Rzeczpospolita była czymś takim, jak dziś USA Trumpa dla konserwatystów w lewackiej Europie. Zwłaszcza Szkoci masowo imigrowali do Polski, gdzie często robili zawrotne kariery.
    Raczej pewne jest, że Szekspir incognito pielgrzymował do Rzymu i zwiedzał Italię – zachował się jego wpis do księgi pamiątkowej Collegium Brytanicum. “Romeo i Julia” nie zostało wymyślone – w Italii okresu renesansu pełno było historii o zwaśnionych rodach.
    Szekspir był człowiekiem ciekawym świata i był spostrzegawczym obserwatorem. I na pewno nie był Hobbitem z Shire – wiedział wiele o Europie i miał wiedzę porównywalną ze współczesnym Davisem lub wcześniej Tolkienem czy Chestertonem.