22 lipca 1018 roku doszło do jednej z najbardziej efektownych bitew wczesnopiastowskiej historii Polski – starcia pod Wołyniem, znanego także jako bitwa nad Bugiem.
Zwycięstwo wojsk Bolesława Chrobrego nad armią Jarosława Mądrego otworzyło Polakom drogę do zdobycia Kijowa i zapisało się w dziejach jako przykład śmiałej taktyki oraz skutecznej kampanii polityczno-wojennej.
Wyprawa kijowska Bolesława Chrobrego była starannie przygotowanym przedsięwzięciem. Jej cele miały zarówno charakter polityczny, jak i osobisty. Głównym zamierzeniem polskiego księcia było osadzenie na tronie kijowskim swego zięcia Świętopełka, który wcześniej został obalony przez Jarosława Mądrego.
Chrobry chciał wesprzeć zięcia
Między 1006 a 1012 rokiem doszło do próby zbliżenia między Gnieznem a Kijowem. Nieznana z imienia córka Bolesława Chrobrego zawarła małżeństwo ze Świętopełkiem, synem Włodzimierza Wielkiego. Zamiast umocnić więzi między księstwami, związek ten stał się jednak przyczyną napięć. Pozycja Świętopełka na Rusi była słaba – urodzony przed chrztem kraju, został on wykluczony z dziedziczenia tronu kijowskiego na rzecz młodszych synów Włodzimierza i jego żony Anny Porfirogenetki.
Czytaj też: Bolesław Chrobry kazał dla siebie wybić ruskie monety. Chciał być cesarzem Słowian?
Świętopełk, niezadowolony z odsunięcia od tronu, zaczął buntować się przeciw ojcu, czemu sprzyjał Bolesław Chrobry. Gdy Włodzimierz to odkrył, w 1013 roku kazał uwięzić Świętopełka, jego polską żonę oraz jej kapelana.
W 1015 roku Włodzimierz zmarł, a na Rusi wybuchła wojna o tron kijowski. Świętopełk musiał się zmierzyć się z innym wydziedziczonym bratem, także urodzonym przed chrztem: Jarosławem, dotąd rezydującym w Nowogrodzie. Świętopełk został pokonany i zmuszony do ucieczki do Polski. Nie zdołał zabrać ze sobą żony, która pozostała w Kijowie pod władzą Jarosława.
Chrobry próbował ugody. Zaproponował Jarosławowi układ, prosząc o rękę jego siostry Przedsławy Włodzimierzówny. Spotkał się jednak z odmową. Co gorsza, Jarosław ponownie uwięził córkę Chrobrego, a w 1017 roku, zaatakował przygraniczny Brześć.
W odpowiedzi Bolesław zorganizował wielonarodową armię: do wojsk polskich dołączyło 300 rycerzy niemieckich, 500 wojowników węgierskich oraz 1000 Pieczyngów – koczowniczego ludu sprzymierzonego z Rusią.
Rzekę przebyli wpław
Do starcia doszło najprawdopodobniej na terenach dawnych Grodów Czerwieńskich, które również stanowiły przedmiot rywalizacji między Polską a Rusią. Przeciwników oddzielała rzeka Bug. Jarosław rozbił swoje obozy po drugiej stronie rzeki, licząc zapewne na trudność przeprawy. Chrobry jednak zaskoczył wszystkich – zamiast czekać na budowę mostów, osobiście poprowadził swoich ludzi przez rzekę wpław. Manewr ten, wzmiankowany przez kronikarzy, przeszedł do legendy jako niezwykły akt brawury.
Czytaj: „Korona Chrobrego” nie była koroną Chrobrego. Tajemnice polskich insygniów koronacyjnych
Wojska ruskie zostały całkowicie zaskoczone i rozbite. Zwycięstwo Polaków było pełne, a Jarosław Mądry musiał salwować się ucieczką. Bolesław ruszył za nim w pościg, by już 14 sierpnia triumfalnie wkroczyć do Kijowa. Przedsława, której ręki wcześniej nie uzyskał od Jarosława, została jego branką. Na tronie kijowskim osadził Świętopełka.
Chrobry zdobył ogromne łupy i na krótko umocnił polski wpływ na Rusi. Jarosław wycofał się do Nowogrodu Wielkiego.
Pojednanie z Jarosławem
Jednak nie wszystkie owoce zwycięstwa zostały wykorzystane. Chrobry nie kontynuował ofensywy przeciwko Jarosławowi. Gdy Świętopełk został rok później ponownie obalony, polski książę nie zdecydował się go wesprzeć. Zamiast tego zawarł porozumienie z Jarosławem, co zamknęło rozdział militarnego zaangażowania Polski na wschodzie – przynajmniej na jakiś czas.
Dziś miejsce bitwy jest trudne do jednoznacznego zlokalizowania. Najczęściej wskazuje się na wieś Gródek w powiecie hrubieszowskim, którą utożsamia się ze średniowiecznym grodem Wołyń. Informacje na temat bitwy pochodzą z trzech źródeł – Galla Anonima, Thietmara i Nestora – lecz ich relacje różnią się w szczegółach. Tylko Thietmar podał dokładną datę (22 lipca), natomiast jedynie Nestor lokalizuje bitwę nad Bugiem w pobliżu Wołynia. Historycy nadal spierają się co do precyzyjnego miejsca starcia.
Pomimo niejasności lokalizacyjnych, pamięć o bitwie przetrwała. Po 1990 roku została upamiętniona na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie napisem: „WOŁYŃ NAD BUGIEM 22 VII 1018”.
Kresy.pl / Twoja Historia









