1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Podobno bitwa była zaskoczeniem także i dla Polaków, którzy po całym dniu jazdy dotarli wieczorem nad Bug. Po drugiej stronie zobaczyli obóz Rusinów, którzy coś tam grilowali, popijali i humorki dopisywały. Bolesław zbliżył się do brzegu rzeki, a wtedy podpici Rusini zaczęli lżyć Bolesława, który już był bardzo otyły: “Chodź tu tłusty wieprzu, to przebijemy ci brzuch oszczepem”, czy coś w tym stylu.
    Bolesław wkurzył się i powiedział do swojej drużyny: “Nic was to nie obchodzi, że mi ubliżają?” i wskoczył konno do rzeki. Jego drużyna, zmęczona drogą, nie miała innego wyjścia tylko poszła za nim. Też byli wściekli, że zamiast odpocząć musieli walczyć przed kolacją.
    Zaskoczenie było absolutne dla obu stron. Ale Polacy byli w zbrojach, podczas gdy Rusini szykowali się do bitwy na następny dzień. Pewnie niektórzy po pijaku nie mogli odnaleźć swojego miecza i tarczy.
    Bitwa była krótka i zwycięstwo Bolesława kompletne.
    Warto zauważyć, że jeszcze wiosną tego roku Bolesław walczył z cesarzem nad Odrą, a już w lipcu był nad Bugiem, a w sierpniu w Kijowie.
    Nie było leżenia na tapczanie i gapienia się w sufit.