Wielkopolska: badacze odkryli olbrzymie grobowce sprzed 5,5 tysiąca lat. To „polskie piramidy”

Wielkopolska znów zaskakuje swoim archeologicznym bogactwem. W miejscowości Wyskoć (gm. Kościan), na terenie Parku Krajobrazowego im. gen. Dezyderego Chłapowskiego, odkryto megalityczne grobowce sprzed 5500 lat.

Zidentyfikowali je pracownicy Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego (ZPKWW). Do odkrycia grobowców przyczyniła się analiza teledetekcyjna, czyli badanie terenu z wykorzystaniem zdjęć lotniczych i skanowania laserowego (LiDAR). Dzięki niej możliwe było dostrzeżenie zarysu pradziejowych nasypów, niewidocznych z poziomu gruntu.

Badania archeologiczne we wskazanych miejscach przeprowadzili natomiast badacze z Wydziału Archeologicznego UAM podczas obozu naukowego pod kierunkiem dr Danuty Żurkiewicz i prof. Iwony Sobkowiak-Tabaki.

Polskie megality: grobowce kujawskie

Potwierdzono istnienie dwóch długich grobowców ziemnych z epoki neolitu, zbudowanych przez ludność kultury pucharów lejkowatych. To kolejne zgrupowanie tzw. „polskich piramid” – monumentalnych konstrukcji sepulkralnych znanych dotąd głównie z Kujaw, od których wzięły swoją nazwę.

Megalit kujawski to wydłużony nasyp ziemny w kształcie trójkąta o długości nawet do 200 metrów. Najszersze miejsce – tzw. czoło – osiągało wysokość 4 metrów i było zwrócone ku wschodowi. Tam umieszczano największe kamienie, ważące nawet kilka ton. Ogon grobowca zwężał się ku zachodowi. Taki układ nawiązywał prawdopodobnie do trapezowatych domów budowanych przez wcześniejsze kultury neolityczne.

Czytaj też: Neolityczna Wenus z Kołobrzegu

– Podczas badań natrafiliśmy na elementy kamiennej obstawy. Widać ślady dawnej konstrukcji, choć największe głazy, tworzące czoło megalitu, zostały przez wieki zabrane przez ludzi – mówi Artur Golis z ZPKWW. – Obiekt jest częściowo zdegradowany, ale jego forma wciąż czytelna.

Chowano w nich wodzów i szamanów. Zażywali opium

Na terenie parku zidentyfikowano pięć potencjalnych obiektów, dwa z nich już potwierdzono jako grobowce. Choć kultura pucharów lejkowatych miała egalitarną strukturę społeczną, w megalitach grzebano najpewniej osoby wyjątkowe – przywódców, kapłanów, szamanów.

Grób budowano dla jednej osoby. Ciało składano w pozycji wyprostowanej na wznak z głową ku zachodowi, a nogami w stronę wschodu. Towarzyszyły im dary grobowe, nierzadko w osobnych obstawach kamiennych.

Choć w przypadku nowo odkrytego obiektu szkielet mógł się nie zachować, badacze liczą na znalezienie artefaktów – toporów, siekierek, ceramiki, a być może nawet naczyń związanych z użyciem substancji odurzających, jak tzw. flasze z kryzą. To niewielkie naczynia w kształcie makówki, sugerujące, że dawni wielkopolanie używali opium.

Czytaj też: Ostrów Lednicki: archeolodzy znaleźli tajemniczą rzeźbę twarzy z czasów Mieszka I [+WIDEO]

To nie pierwsze tego typu znalezisko w Wielkopolsce. Od 2019 roku, dzięki lotniczemu skanowaniu laserowemu, zidentyfikowano megality m.in. w okolicach Rokietnicy i Sierpówka. Najnowsze odkrycie w Wyskoci potwierdza, że ten region skrywa jeszcze wiele tajemnic sprzed tysięcy lat.

Kresy.pl / PAP

Tagi: , , ,
forma płatności