Zatoka Algeciras, strategiczny przedsionek Cieśniny Gibraltarskiej, okazała się kapsułą czasu o niebywałej skali. Hiszpańscy badacze podsumowali projekt „Herakles”, w ramach którego zlokalizowano dziesiątki zatopionych jednostek – od fenickich statków handlowych po okręty z czasów II wojny światowej.
Podwodni archeolodzy z Uniwersytetu w Kadyksie pod kierownictwem Felipe Cerezo Andreo i Alicii Arévalo González dokonali przeglądu dna, który rzuca nowe światło na historię żeglugi.
Zidentyfikowano 34 wraki. Wśród nich najcenniejsze okazały się jednostki z okresu fenicko-punickiego. Najstarsza z nich, Timoncillo I, spoczywa na dnie od V wieku p.n.e., pamiętając czasy, gdy o panowanie na morzu walczyły Kartagina i rodzący się Rzym.
Oprócz tego badacze zlokalizowali 23 stanowiska rzymskie oraz liczne statki ze średniowiecza i epoki nowożytnej.
Statystyki są bezlitosne: od XVIII wieku do połowy XX wieku w samej zatoce odnotowano blisko 2000 zatonięć. Aż 81 proc. z nich to statki handlowe, głównie pod banderami Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i USA, co potwierdza, że Gibraltar od zawsze był gospodarczym sercem świata.
Mimo imponujących wyników, naukowcy ostrzegają: to dopiero wierzchołek góry lodowej. Badania objęły dotąd zaledwie 23 proc. powierzchni zatoki, skupiając się głównie na strefach przybrzeżnych.
Największym wyzwaniem dla konserwatorów odnalzionych zabytków jest głębokość, na której zalegają. Wiele z nich spoczywa zaledwie 10 metrów pod lustrem wody. Tak płytkie położenie naraża je na szereg niebezpieczeństw. Rozbudowa portów i urbanizacja wybrzeża niszczą strukturę wraków. Z kolei ciężkie kotwice współczesnych tankowców i kontenerowców działają na dnie jak niszczycielskie pługi, krusząc antyczne kadłuby i ceramikę.
Czytaj też: Słoń Hannibala? Kość sprzed 2200 lat odkryta w Hiszpanii
Odkrycia w ramach projektu „Herakles” to nie tylko gratka dla historyków. To dowód na to, że Zatoka Algeciras była jednym z najbardziej ruchliwych „skrzyżowań” w historii ludzkości. Każdy odnaleziony wrak to unikalna baza danych o dawnych technologiach szkutniczych, szlakach handlowych i życiu codziennym marynarzy na przestrzeni ostatnich 2500 lat. Dalsze prace w głębszych partiach akwenu mogą przynieść odkrycia o jeszcze większym znaczeniu dla zrozumienia korzeni europejskiej cywilizacji.
Czytaj też: Największy „kontenerowiec” średniowiecza. Zbudowano go z polskiego drewna [+FOTO]
Kresy.pl / El Pais



























