Ołeksandr Ałfiorow, ukraiński historyk i oficer 3. brygady szturmowej, wywodzącej się z Pułku Azow został nowym szefem Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Wcześniej publicznie relatywizował rolę ukraińskiej, kolaboracyjnej formacji ochotniczej Waffen-SS Galizien.
W piątek 27 czerwca br. Rada Ministrów Ukrainy powołała Ołeksandra Ałfiorow (Alfiorowa) na stanowisko szefa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej. O sprawie oficjalnie poinformowało Ministerstwo Kultury i Komunikacji Strategicznej Ukrainy. Poprzedni szef instytutu, Anton Drobowycz, został odwołany 13 grudnia 2023 roku z powodu zakończenia kadencji.
Ałfiorow jest historykiem, dziennikarzem telewizyjnym i radiowym, a także działaczem społecznym i wojskowym. Od 2010 roku pracował jako pracownik naukowy w Instytucie Historii Ukrainy Narodowej Akademii Nauk. Jest autorem, współautorem i redaktorem 15 książek oraz ponad 100 artykułów naukowych.
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w 2022 roku, Ałfiorow wstąpił do Sił Operacji Specjalnych „Azow-Kijów”, formacji ściśle powiązanej ze wzbudzającym kontrowersje pułkiem „Azow”. Od września tego samego roku już formalnie służył w 3. Samodzielnej Brygadzie Szturmowej, wywodzącej się bezpośrednio z Pułku Azow. Jako oficer odpowiedzialny był za przygotowanie humanitarne i zabezpieczenie informacyjne w ramach zespołu wsparcia psychologicznego personelu. Posiada stopień majora rezerwy. Równocześnie kierował grupą ekspercką ds. derusyfikacji w Kijowie.
Część komentatorów, w tym dr Łukasz Adamski, wicedyrektor Centrum Mieroszewskiego i analityk ds. Ukrainy i spraw międzynarodowych, wyraził zadowolenie z tej nominacji. Określił go mianem zwolennika współpracy polsko-ukraińskiej i zaznaczył, że jest znanym popularyzatorem historii. Z kolei inni, jak ukraińska historyk dr Marta Hawryszko zwróciła uwagę, że Ałfiorow w przeszłości gloryfikował ukraińską, ochotniczą, kolaboracyjną dywizję Waffen-SS Galizien. Zaznaczyła też, że w czasie, gdy służył w 3. brygadzie, jeden z pododdziałów zaczął używać zmodyfikowanej symboliki neonazistowskiej, opartej o symbol tzw. dirlewangerowców.
Rzeczywiście, jak pisaliśmy w sierpniu 2023 roku, ukraińska 3. samodzielna brygada szturmowa, sformowana na bazie oddziału „azowców”, dekorowała swoich żołnierzy własnymi odznaczeniami, wzorowanymi na nazistowskim emblemacie 36 Dywizji Grenadierów SS „Dirlewanger” – oddziału złożonego z kryminalistów i zwyrodnialców, który m.in. pacyfikował warszawską Wolę podczas Powstania Warszawskiego. Chodzi o charakterystyczne dwa białe skrzyżowane granaty na czarnym tle. W przypadku opisywanych odznaczeń, dodano do nich na środku trzeci granat. Dodajmy, że sam emblemat dywizji Dirlewangera jest używany przez neonazistów.
Zobacz: Ukraiński żołnierz z naszywką „dirlewangerowców” [+VIDEO]
W 2023 roku Ałfiorow wypowiadał się na antenie Radia Hromadśke w kontekście skandalu z oklaskiwaniem byłego członka formacji Waffen-SS Galizien w kanadyjskim parlamencie. Historyk, już wówczas służący w szeregach 3. brygady “azowskiej”, relatywizował temat i wyraźnie bronił formacji Waffen-SS. Podkreślał m.in., że do jednostek Waffen-SS Niemcy werbowali też ochotników z Europy Zachodniej i Skandynawii, a także rekrutowali Rosjan czy Białorusinów. Wyraźnie sugerował, że większości z nich obecnie nie wypomina się obecności w historii takich formacji kolaboracyjnych.
„Istniał silny radziecki mit o zbrodniarzach z SS. (…) Kwestia kolaboracji nie była poruszana na świecie od bardzo dawna. Podnosi ją tylko jeden kraj, Federacja Rosyjska. To manipulacja polityczna, jeden z elementów wojny” – twierdził Alfiorow.
„(…) musimy mówić o sobie, rozpowszechniać nasze idee. Ale nadal nie rozpoznaliśmy swojego stanowiska w kraju, nie tylko wobec członków dywizji [Galizien – red.], ale także wobec UPA. Nie mamy twardego wewnętrznego stanowiska, więc nie możemy niczego przekazywać jako kod. A na świecie wszyscy już to mają, więc jesteśmy stale „bici”” – zaznaczył.
3. samodzielna brygada szturmowa to oddział, który powstał na początku 2023 roku z przekształcenia pułku sił operacji specjalnych Azow. Powstał on w marcu 2022 roku na bazie oddziału obrony terytorialnej Azow, utworzonego w Kijowie i okolicach w pierwszych dniach rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Obecnie brygada wchodzi w skład wojsk lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy. Jej symbolem od początku był stylizowany znak „Idea Nacji” – znak charakterystyczny dla pułku Azow i związanego z nim „ruchu azowskiego”, posługujących się m.in. symboliką neonazistowską, jak również neobanerowską. Sam znak to ukraiński symbol nacjonalistyczny, będący przetworzeniem nazistowskiego symbolu „Wolfsnagel”.
Z kolei w tym miesiącu pisaliśmy, że wizerunek ukraińskiej 3. Brygady Szturmowej, spadkobierczyni pułku Azow, został podważony po doniesieniach o obecności symboli nazistowskich, m.in. run SS, noszonych przez część żołnierzy podczas szkolenia we Francji.
Czytaj więcej: Symbole nazistowskie podczas szkolenia we Francji. Ukraińscy żołnierze 3. Brygady Szturmowej pod lupą
Przeczytaj również: Polskie Radio promuje rosyjskiego neo-nazistę [+FOTO]
14 Dywizja Grenadierów Waffen-SS Galizien była kolaboracyjną jednostką zbrodniczej formacji Waffen-SS, złożoną z ukraińskich ochotników z dawnej Galicji będących w świetle prawa międzynarodowego obywatelami polskimi. Niemcy powołali ją w 1943 roku dla uzupełnienia braków kadrowych. Z części ochotników do SS-Galizien Niemcy utworzyli galicyjskie pułki policyjne, które „wsławiły” się licznymi zbrodniami na Polakach w Małopolsce Wschodniej i na Lubelszczyźnie w 1944 roku, w tym w Hucie Pieniackiej. Na Ukrainie, szczególnie w zachodniej części kraju, żołnierze dywizji “Galizien” są uważani za bohaterów i przy różnych okazjach upamiętniani i honorowani.
Przeczytaj: Szef ukraińskiego IPN: żołnierze Waffen SS-Galizien nie kolaborowali z III Rzeszą
Zobacz także: Ukraiński Sąd Najwyższy: symbol SS-Galizien nie jest nazistowski
pravda.com.ua / X / Kresy.pl





























