Czterech obywateli Gruzji zostało zatrzymanych przez policjantów z warszawskiego Wawra tuż po tym, jak w hostelu pobili dwóch jego mieszkańców oraz zdemolowali część wyposażenia. Odpowiedzą za pobicie i uszkodzenie mienia. Dostali dozór policji.
Policja z warszawskiej Pragi-Południe poinformowała o sprawie w poniedziałek. Policjanci z komisariatu w Wawrze otrzymali zgłoszenie od właściciela hostelu, który powiadomił o awanturze wywołanej przez czterech mężczyzn. Jeden z nich był mieszkańcem placówki, pozostali-jego gośćmi.
“Na miejscu policjanci ustalili, że czterech obywateli Gruzji po wspólnym spożywaniu alkoholu zaczepiało mieszkańców hostelu. Wywołali awanturę z dwoma mężczyznami, a potem ich pobili. W trakcie zniszczyli też sporo sprzętów będących wyposażeniem obiektu, stoły krzesła, drzwi. Gruzini uciekli tuż przed przyjazdem patrolu. Policjanci zadziałali od razu i niedługo później wszyscy czterej zostali zatrzymani. 46-latek, 44-latek, 38-latek i 30-latek trafili do policyjnych cel” – czytamy.
Zobacz: Media: Na warszawskiej Pradze-Północ rosną w siłę gangi Ukraińców, Gruzinów i Białorusinów
Jak podkreśla policja, funkcjonariusze wykonali wszystkie niezbędne czynności, zebrali obszerny materiał dowodowy. Stał się on podstawą do sformułowania zarzutów.
Wszyscy czterej zatrzymani cudzoziemcy odpowiedzą za pobicie i uszkodzenie mienia. Decyzją Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Południe podejrzani zostali objęci policyjnymi dozorami.
Czytaj także: “Torturują ofiary i kradną majątki”. Media: gruzińskie i ukraińsko-gruzińskie gangi terroryzują Podkarpacie
praga-poludnie.policja.gov.pl / Kresy.pl































