MSZ Ukrainy odrzuca wnioski raportu Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka co do “niedostatecznie uzasadnionego” zakazu działalności na Ukrainie organizacji religijnych, związanych z Federacją Rosyjską.
Jak podała w piątek Katolicka Agencja Informacyjna, w oświadczeniu zaznaczono, że MSZ Ukrainy odrzuca “wnioski ONZ w sprawie poprawek do Ustawy Ukrainy «O obronie ładu konstytucyjnego w dziedzinie działalności organizacji religijnych» jako wypaczających rzeczywistość”.
MSZ Ukrainy argumentuje, że wspomniana w raporcie ustawa (z sierpnia 2024) nie oznacza zakazu istnienia jakiegokolwiek kościoła na Ukrainie, nie dopuszcza ona jedynie do podporządkowania organizacji religijnych w tym kraju ośrodkom kierowniczym znajdującym się w Rosji, która prowadzi z Ukrainą wojnę.
“Rosja systemowo wykorzystuje religię jako broń w grabieżczej wojnie przeciw Ukrainie, a państwo rosyjskie za pośrednictwem kontrolowanego przez siebie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego [RKP] święci okrucieństwa przeciw Ukraińcom oraz chwali zbrodniarzy, którzy się ich dopuszczają” – czytamy.
“W tym kontekście państwo ukraińskie ma obowiązek ochrony swych obywateli przed niszczycielskim wpływem państwa-agresora, zwłaszcza z wykorzystywaniem organizacji religijnych organizacji religijnych, które w Federacji Rosyjskiej są zrośnięte z państwem i wprost ogłosiły za swój cel zniszczenie państwowości, kultury i tożsamości ukraińskiej” – oświadczyło MSZ Ukrainy.
W oświadczeniu przypomniano rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, zgodnie z którą Rosyjski Kościół Prawosławny “jest ideologicznym przedłużeniem zbrodniczego reżimu”.
Ministerstwo ocenia, że ustawa nie nakłada żadnych ciężarów na sumienia wiernych, lecz jedynie wyprowadza ich spod nacisku RKP.
MSZ Ukrainy zarzuca Rosji umyślne mordowanie wiernych i działaczy religijnych, burzenie budynków religijnych i miejsc świętych na całej Ukrainie, prześladowania wspólnot wyznaniowych, nienależących do RKP, na tymczasowo okupowanych obszarach tego kraju.
Zobacz także: Sekretarz Generalny ONZ wziął udział w szczycie BRICS. Teraz nie jest mile widziany na Ukrainie
ekai.pl / Kresy.pl






























