Dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego grożą zamachami. Tym razem obiektem gróźb stał się papież Franciszek i Watykan.

Agencja informacyjna dżihadystów z ISIS opublikowała film nagrany przez dżihadystów, Zapowiadają w nim, że „złamią religię krzyża”. Osobiście grożą też papieżowi Franciszkowi.



Na nagraniu terroryści demolują jeden z okupowanych kościołów. Niszczą figury świętych, a także drą fotografie papieża. Jeden z nich zapowiada, że już niedługo będzie w Rzymie. Film został nagrany w rejonie Filipin, który jest niemal całkowicie opanowanym przez komórki ISIS.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Fragmenty tego nagrania były znane już wcześniej. M.in. te, które pokazują profanację kościoła na Filipinach. Krucyfiks przewracany i deptany przy okrzykach „Allah Akbar”, rozbijane figury Matki Boskiej i świętych – w ten sposób dżihadyści z ISIS sprofanowali i podpalili kościół w zajętym przez siebie mieście Marawi. Nagranie parę miesięcy temu trafiło do sieci.

Zobacz: Dżihadyści z ISIS sprofanowali i spalili kościół na Filipinach [+VIDEO]

Rzymskie służby znajdują się w stanie najwyższej gotowości. Dowódca gwardii szwajcarskiej oficjalnie przyznał, że zamach w Watykanie może być tylko kwestią czasu. Gwardziści podkreślają jednak, że cały czas czuwają. Wszystkie służby w Europie są w stanie najwyższej gotowości i sprawdzają każdy niepokojący sygnał.

Przed dwoma dniami dżihadyści umieścili w Internecie inne nagranie, na którym jeden z nich, Mahomet Jasin Perez z Kordoby, z pochodzenia Marokańczyk, ostrzega, że zamachy w Hiszpanii jeszcze się nie skończyły. Zaznaczał, że jest to zemsta za „przelanie muzułmańskiej krwi podczas rekonkwisty”, która zakończyła się w końcu XV wieku.

Tvp.info / Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz