Ziobryści rozważają podjęcie prac nad projektem ustawy obniżającej polską składkę do unijnego budżetu – pisze poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna”. Ma to być forma retorsji wobec Komisji Europejskiej.

Jak pisze „DGP”, 22 lutego Trybunał Konstytucyjny ma odnieść się do wniosku prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, w którym domaga się on  zbadania m.in., czy możliwość nakładania przez TSUE kar na Polskę ze niezastosowania się do orzeczonego środka tymczasowego jest zgodna z art. 2, art. 4 i art. 90 ust. 1 Konstytucji RP.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jeśli trybunał orzeknie po naszej myśli, będzie to dla nas pretekst do przygotowania podstawy prawnej, najpewniej w formie ustawy, na mocy której Polska obniży wysokość składki do budżetu UE” – powiedział „DGP” polityk Solidarnej Polski.

Dziennik podał, że w tym temacie występuje różnica zdań w rządzie. Według jednego z rozmówców gazety tego rodzaju ustawa oznaczałaby uchybienie obowiązkom członkowskim i złamanie zobowiązań międzynarodowych przez niewywiązywanie się z zapisów traktatów ratyfikowanych przez Polskę.

„DGP” podaje, że Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej sprawy nie komentuje i odsyła do Centrum Informacyjnego Rządu. Do zamknięcia poniedziałkowego wydania „DGP” również stamtąd nie otrzymała żadnego stanowiska.

Jak informowaliśmy, Unia Europejska chce wstrzymania środków unijnych dla Polski, za odmowę zapłacenia kar nałożonych przez TSUE ws. kopalni Turów. Należne Polsce fundusze miałyby następnie zostać pomniejszone o kwotę kary, wraz z odsetkami. Analogiczna sytuacja dotyczy sprawy Izby Dyscyplinarnej SN.

Polski rząd odmawia zapłacenia kar, nałożonych we wrześniu 2021 roku przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, gdy Polska nie zaprzestała wydobycia węgla w kopalni na Turów. Grzywna wynosi 500 tys. euro dziennie. Od tamtego czasu, kary urosły już do sumy 50 mln euro. W międzyczasie, Komisja Europejska wysłała Polsce trzy wezwania do zapłaty.

Z informacji uzyskanych przez Bloomberg wynika, że kolejnym krokiem Brukseli będzie zablokowanie wypłat środków unijnych, z tzw. Funduszu Odbudowy. W założeniu, w latach 2021-2027 Polska powinna otrzymać 137 mld euro. Blokada miałaby nastąpić w najbliższych tygodniach, a nawet dniach.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wspomniana kwota 50 mln euro to jednak nie wszystko w tej sprawie. Jak poinformowała brukselska korespondentka RMF FM, Katarzyna Szymańska-Borginon, Komisja Europejska zaczęła już bowiem naliczać nam odsetki karne. Według niej, obecnie Polska ma zapłacić 57,5 mln euro plus odsetki. Potwierdza też, że należne Polsce fundusze unijne zostaną pomniejszone o kwotę kary, wraz z odsetkami.

Czytaj również: Bild: Kopalnia Turów zagraża niemieckiemu miastu

Ostatnio Zbigniew Ziobro, lider Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości, oświadczył w rozmowie z Rzeczpospolitą, że jest możliwe, iż Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zostanie zlikwidowana, ale w ramach kompleksowej reformy, która ma usprawnić sądownictwo. Już w październiku ub. roku prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński zapowiedział dalszą reformę wymiaru sprawiedliwości. Mówił też o likwidacji Izby dyscyplinarnej.

Kresy.pl / gazetaprawna.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz