Jest możliwe, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zostanie zlikwidowana ale w ramach kompleksowej reformy, która ma usprawnić sądownictwo – oświadczył Zbigniew Ziobro, lider Solidarnej Polski, minister sprawiedliwości w rozmowie z Rzeczpospolitą.

Nie należy likwidować Izby Dyscyplinarnej poprzez realizację orzeczenia TSUE, który przekroczył swoje kompetencje. Bezprawnie wydał decyzję o zawieszeniu części konstytucyjnego organu państwa, jakim jest Sąd Najwyższy. Zrobił tak tylko dlatego, że sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa – podobnie zresztą jak w Hiszpanii, na której się wzorowaliśmy – wybiera parlament – powiedział Ziobro, cytowany w niedzielę przez Rzeczpospolitą. Minister sprawiedliwości odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy Izba Dyscyplinarna zostanie zlikwidowana.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„W myśl argumentów TSUE, niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości, który bezpośrednio – bez udziału żadnej rady – powołują wyłącznie politycy, już dawno powinien być więc zawieszony. TSUE dał dowód swojego zakłamania i hipokryzji” – podkreślił minister.

Zobacz także: TSUE: System delegowania sędziów w Polsce sprzeczny z prawem UE

Zaznaczył, że likwidacja Izby Dyscyplinarnej może nastąpić w ramach kompleksowej reformy sądownictwa. „Jest to możliwe, ale w ramach kompleksowej reformy, która ma usprawnić sądownictwo, w tym także funkcjonowanie Sądu Najwyższego. Tylko wtedy możliwa jest likwidacja Izby Dyscyplinarnej i innych izb Sądu Najwyższego. To jednak nie zaspokoi żądań Komisji Europejskiej, która stawia inne warunki” – powiedział.

Przypomnijmy, że zgodnie z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE, wiceprezes Trybunału Lars Bay Larsen zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie, „licząc od dnia doręczenia Polsce tego postanowienia do dnia, w którym to państwo członkowskie wypełni zobowiązania, wynikające z postanowienia z dnia 14 lipca 2021 r., lub – w braku zastosowania się do tego postanowienia – do dnia wydania ostatecznego wyroku”. Powodem było niezawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W listopadzie ubiegłego roku przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości przedstawili w czasie konferencji prasowej założenia projektów ustaw składających się na reformę sądów powszechnych. Zbigniew Ziobro podkreślił, że prezentowana reforma sprowadza się do likwidacji wielu obszarów biurokratycznie rozbudowanej machiny sądownictwa. „Poprzez spłaszczenie struktury sądownictwa chcemy po pierwsze uzyskać efekt w postaci uwolnienia przeszło 2 tys. stanowisk sędziowskich” – powiedział minister sprawiedliwości. Wyraził opinię, że będzie to bardzo istotne wzmocnienie sądów, ponieważ po zmianach sędziowie zamiast angażować się w prace biurokratyczne, zajmą się orzekaniem, czyli tym na co liczy oraz czego oczekuje polskie społeczeństwo.

Już w październiku prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński zapowiedział dalszą reformę wymiaru sprawiedliwości. Mówił też o likwidacji Izby dyscyplinarnej.

Zobacz także: Komisja Europejska wzywa Polskę do zapłacenia miliona euro

rp.pl  / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz