Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Sekretarz generalny sojuszu Mark Rutte poinformował, ze Amerykanie ograniczyli swój udział w siłach reagowania kryzysowego NATO. Redukcja obejmuje m.in. zmniejszenie liczby myśliwców, dronów, samolotów patrolowych oraz wycofanie jedynego okrętu podwodnego z pociskami manewrującymi – podał Reuters.
W czwartek przed spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte przekazał, że ograniczenie amerykańskiego wkładu w siły reagowania kryzysowego weszło w życie natychmiast. Zaznaczył jednocześnie, że pozostali sojusznicy zwiększają swoje zaangażowanie, aby wypełnić luki powstałe po decyzji Waszyngtonu.
Decyzja Stanów Zjednoczonych wpisuje się we wcześniejsze zapowiedzi dotyczące stopniowego ograniczania amerykańskiego udziału w siłach kryzysowych NATO. O skutkach tego ruchu mówił w Brukseli Mark Rutte.
Rektorat Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie w apelu do Polaków odniósł się do sporu wokół decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Autorzy oświadczenia stwierdzili, że tylko Ukraińcy mają moralne prawo decydować, na jakich przykładach chcą się wzorować.
Autorzy apelu UKU zwrócili się do „przyjaciół i partnerów w Polsce”, zapewniając, że słyszą ich głosy i doceniają próby powstrzymywania „lawiny nienawiści”. W tekście napisano, że Ukraińcy znają podobne poczucie rozpaczy z okresu przed Rewolucją Godności, gdy — jak stwierdzono — było im wstyd, że o Ukrainie myślano przez pryzmat działań ówczesnej elity politycznej.
Porozumienie rozejmowe, którego treść świat poznał w środę wieczorem zostało podpisane przez prezydentów Iranu i USA, a następnie mediujący Pakistan.
Negocjowane od kwietniowego rozejmu, w ostatnich tygodniach porozumienie wzbudzało medialne domysły, podgrzewane przez nieoficjalne przecieki medialne - z perspektywy, jak się okazuje w większości trafne. Negocjacje były przetykane eskalacjami zbrojnymi. Jednak w środę wieczorem polskiego czasu administracja Trumpa ujawniła treść 14-punktowego dokumentu. We wtorek środki masowego przekazu donoszą o jego podpisaniu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał memorandum w pałacu wersalskim, gdzie przebywał po zakończonym w środę szczycie klubu G7. Stało się to w obecności prezydenta Francji, Emmanuela Macrona.
Jak podało RMF FM, nowe informacje w tej sprawie przekazali w środę policja i prokuratura. Zatrzymani Białorusini zostali zwolnieni po przesłuchaniu. Na razie nie ma innych osób zatrzymanych w związku ze sprawą. Prokuratura rozważa kilka wersji śledczych, ale ich nie ujawnia. Zakłada również, że zabójca może nadal przebywać w Polsce.
Pentagon poinformował, że już latem może zabraknąć środków na kontynuowanie operacji wojskowych, jeśli Kongres nie uchwali nowej ustawy o wydatkach wojennych. Departament Obrony USA zabiega o dodatkowe 80 mld dolarów na pokrycie kosztów wojny z Iranem i innych zobowiązań – pisze „Wall Street Journal” powołując się na wewnętrzne źródła.
Departament Obrony USA potrzebuje 80 miliardów dolarów na pokrycie kosztów wojny z Iranem, a także innych rachunków niezwiązanych z wojną, powiedział w tym tygodniu parlamentarzystom w rozmowach telefonicznych zastępca sekretarza obrony Stephen Feinberg, poinformował w czwartek „Wall Street Journal”, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.
Część pieniędzy miałaby zostać przeznaczona na operacje okrętowe, wynagrodzenia personelu i amunicję. Urzędnicy Pentagonu ostrzegali ustawodawców, że bez nowej ustawy o wydatkach wojennych już latem może zabraknąć środków na dalsze operacje.
Podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2026 roku FIFA wykorzystuje systemy sztucznej inteligencji i widzenia komputerowego, które mają pomagać sędziom w szybszym podejmowaniu decyzji przy spornych sytuacjach.
Nowe rozwiązania wspierają przede wszystkim VAR, technologię goal-line, półautomatyczny system wykrywania pozycji spalonej oraz funkcję ustalania ostatniego kontaktu z piłką przy rzutach rożnych i rzutach od bramki.
Ktoś powinien uświadomić p. Cezarego, że rosyjskie czołgi już stoją nad polską granicą, tyle że północną. Czyżby szanowny prezes Związku Przedsiębiorców tego nie zauważył? Straszenie Rosją “u bram” jest co najmniej groteskowe…
@Wolyn1943 Banderofile w Polsce udają ,że takiej sytuacji nie ma.Bo to obala mit o strefie buforowej jaką nam zapewnia(ponoć)Ukraina.
Ziemkiewicz przegina ,takie dostawy są opłacane przedpłatą.
@tagore Taaaaaaaaaaaaaaak. Przedpłatą!!! Jak wszystko co tam trafia.Ten mld.Euro zawieziony przez Dudę na Ukrainę ,oraz mln od Komorowskiego i Kopacz też mają być “oficjalnie” zwrócone ,w co nie wierzą nawet politycy rządzący i ci z opozycji.A za gaz “podarowany” im, zapłacimy my Polacy.Płacąc wyższe rachunki.W podziękowaniu usłyszymy ,że musimy odbudować pomnik UPA w Hruszowicach .
Ten swap walutowy udzielony Ukrainie przez Polskę w wysokości 1 mld euro
posiada pewne warunki: jest on dla firm polskich operujących na Ukrainie.
O ile mi wiadomo, to dotychczasowa wysokość wypłat wynosi ZERO euro.
Jakoś Panowie Ukraińce nie potrafią / nie chcą uszczknąć tych euro.
@tagore Przedpłatą…niezłe.
http://vgolos.com.ua/news/gazprom_povynen_doplatyty_ukraini_za_polskyy_gaz__naftogaz_305677.html Rosyjski mieli po 238 $ na spocie od 250 – 500 $.
@tagore Przedpłatę Ukraińcy płacili Gazpromowi, a nie PGNiG.
@jazmig Gazprom zwrócił tą przedpłatę Ukraińcom ,ta transakcja z Polską to inna sprawa.
Mimo ,że Ziemkiewicz ,nie jest postacią z mojej bajki,to w tym temacie zgadzam się z nim w 100,a nawet 1000%.
Jest:
Z uwagi na przykręcenie kurka gazowego przez putinowski reżim, PGNiG zdecydował się wesprzeć naszego sojusznika. Gaz z Polski ma zabezpieczyć jego pilne potrzeby.
Winno być:
Strona polska nie widzi możliwości tranzytu gazu z Polski do ukradliny do czasu uregulowania sytuacji naszych Rodaków na naszych Kresach. Kolejne kwestie wymagające natychmiastowego załatwienia to sprawa naszych bliskich, pomordowanych bestialsko przez upa, ukrów i ukrowską czerń, tj. ekshumacje i zorganizowanie należytego im godnego pochówku. Dalej, usunięcie z przestrzeni publicznej w polskich szkołach i placówkach oświatowych symboliki nawiązującej do czczenia ludobójców. Następnie…oraz…
Po spełnieniu w/w warunków strona polska może rozważyć dostawy gazu po cenach rynkowych.
Komentarzu na tvpis lepiej nie opracowałby nawet Goebbels, w tym przypadku to wzorzec propagandy rusofobicznej.
I ten parszywy, obrzydliwy rys mesjanistyczno-prometejski, tutaj widoczny w osobie szefa Pegenige, nakazujący wspieranie obcego nam kulturowo, etnicznie kraju-żartu historii, w dodatku skrajnie antypolskiego i to za nic, za bezcen. Przecież rezuński gigant broni zaciekle “wrót Europy” przed nacierającymi bezlitośnie putinowskimi wojskami. Zatem, otwórzmy portfele i wspomóżmy stepowego dzikusa, mając w “głębokim poważaniu” polskiego podatnika, a przede wszystkim pomordowanych na Kresach.
Wy polskojęzyczne, giedroyciowe pomioty, Polska wam tego nie zapomni.
@Gaetano Gaetano na prezydenta !!! To o czym wspomniałeś na wstępie, załatwiłoby błyskawicznie te wszystkie problemy ,których od lat nie potrafią rozwiązać poszczególni ministrowie.Tak proste ,że aż za trudne do realizacji dla nich.Bez tego, dalej pozostajemy w roli karmiącego psa ,który jak będzie syty to nas pokąsa.
Pozwolę sobie nie zgodzić się z tutejszymi wieloma komentarzami. Z tego, co wiem, gaz jest sprzedawany Upaińcom, a nie dawany za friko. Jeżeli Upaina faktycznie kupuje ten gaz i za niego płaci, to uważam to za dobry i rozsądny krok. W tym momencie wchodzimy tutaj na rynek upaiński w miejsce rosyjskiego Gazpromu. Miejmy trochę realizmu. Jeżeli nie szybka reakcja PGNiG, to tę lukę zapełniłby inny potentat gazowy z innego kraju. Takie są realia ekonomii. Poza tym pozostawienie Upainy bez gazu uderza też w (i tak niski) komfort życia Polaków mieszkających na terenach tego ponurego żartu historii. Natomiast, jeśli chodzi o ubliżanie nam przez banderland, to można uderzyć w inne nuty, które nie odbiją się rykoszetem na nas lub na naszych kresowianach. Nietrudno odczytać, na czym tak bardzo zależy bandersynom. Przede wszystkim na akcesji do związku socjalistycznych republik jewropejskich (w skrócie UE). Zablokujmy gnojom tę akcesję, podobnie, jak to czynią nasi bratankowie. Jednocześnie powinniśmy solidarnie z Węgrami czynić naciski na Kijów ws. owej ustawy o mniejszościach narodowych. Oprócz tego czyniłbym na przygotowaniach do oficjalnego uznania Krymu za rosyjski region i część Federacji Rosyjskiej. Bo na powrocie Krymu do Upainy też Upaińcom zależy. I zaakceptowanie obecnego stanu rzeczy przez naszych oficjeli też ich konkretnie zaboli. Jednocześnie handlujmy z nimi, jeśli są w potrzebie. I zarabiajmy na tym handlu, ponieważ właśnie na tym polega handel. I miejmy wreszcie konsekwentną politykę.
@1000_szabel Ano właśnie – jeżeli…
@1000_szabel Z tego co wiem gaz jest sprzedawany……….Udowodnij to ,podaj cenę i sposoby finansowania ? I wtedy zamkniesz tą dyskusję.Bo jak zdążyłeś się przekonać (tak podejrzewam)tu na forum ,a także ponad 50% Polskich obywateli nie wierzy w interesy robione z banderowską Ukrainą.
@lp Niestety nie znam szczegółów umowy. W prasie finansowej jest informacja na temat krótkoterminowej sprzedaży tego surowca (do końca marca br.), nie ma też nic o barterze, tak jak to było w poprzedniej umowie. Dlatego też obwarowałem swoją opinię warunkiem. W zyskownej sprzedaży nie widzę bowiem nic złego. Ale skoro Ty twierdzisz, że na 100% jest inaczej, to oczekuję, że właśnie Ty podasz szczegóły kontraktu. O wierze mi nie mów, to jest dogmat, a dogmatami, jak wiesz, się nie dyskutuje. Zaś co do statystyk, to prosiłbym o podanie źródła potwierdzającego, że ponad 50% Polaków jest sceptyczna wobec handlowania z Upainą, za co będę wdzięczny. Ja niestety posiadam dane sprzed roku i tam większość to była ukrofilska, niestety.
@1000_szabel Kluczowe stwierdzenie tu użyte to, jak już zauważono: jeżeli. Bo jeżeli gaz jest sprzedawany, to też przychylam się do wskazania źródła. Próżno szukać informacji o dostawach gazu z Polski, za jakie rzekomo zapłaciły ukry. Za to sporo tutułów i komentarzy lżących godność świadomego Polaka, utrzymanych w nachalnym, romantyczno-mesjanistycznym stylu: “polska odsiecz przybędzie”, “Polska rusza z odsieczą”, “fiasko gazowego szantażu Putina”, czy “Kreml na łopatkach…”. Nawet jeśli PGNiG sprzedaje ukrom ten gaz, to po dużo zaniżonych cenach. Tylko dziecko uwierzy, że surowiec z Polski idzie tam po cenach rynkowych. Poza tym gaz pochodzi z naszych strategicznych zapasów, na co zwrócił uwagę jwu. W tym kontekście proszę zauważyć, jak polskojęzyczne szumowiny obchodzą się z naszymi pieniędzmi, pierwsze z brzegu; 1 mld od maliniaka dla stepowch, 100 mln PLN od karczemnego dla rezuńskich herojów – to koszy kompletnie wyposażenej kliniki w Polsce, w dobie kryzysu w służbie zdrowia.
Prawidła ekonomii są takie, że handel musi być opłacalny, w przeciwnym razie działania polskiego koncernu należy rozpatrywać wyłącznie w kategoriach dywersji lub wręcz zdrady. I może przyjdzie taki czas, że działania obliczone na stratę skarbu państwa, czyli mówiąc wprost, polskiego podatnika, zostaną rozliczone i osądzone. Argument, że pozostawienie upadliny bez gazu uderza też w komfort życia Polaków wydaje się słuszny, ale idąc tym tropem można jednoznacznie stwierdzić, że w równej mierze także Węgrów, Rumunów i, oczywiście Rosjan. Gazprom chyba zdaje sobie sprawę z tego, ale jego działania są zapewne wynikiem decyzji, także politycznych, o których nie mamy bladego pojęcia.
Polska jak najbardziej mogłaby ten skuteczny atut gazowy wykorzystać (tj. gaz za twardą gotówkę w zamian za), jak i oczywiście kilka innych, ale paraliżujący strach przed ewentualnym rozpadem tego bękarta paraliżuje tych tkwiących w utopii bęcwałów, no i wracamy do punktu wyjścia, czyli jest jak jest…
@Gaetano W energetyce24 jest mowa o kontraktach na symboliczną ilość gazu, bo ok 60 mln wolumenów. Jeśli jest zawarta umowa, to zakładam, że nie jest to darowizna. W upaińskim portalu vgolos jest również mowa o kupnie. Może jestem naiwny, ale Upaińcy u siebie raczej nie ukrywaliby tego, że gaz dostają za darmo lub z z odroczoną płatnością. Wiem, że PGNiG jest spółką państwową i w związku z tym PiS może i zapewne gmera przy polityce firmy. Dlatego też jest owo “jeżeli”. I chyba zgadzamy się, że handel ma być zyskowny. Natomiast nie uważam za słuszne takie stanowisko, jakie przedstawił pan Ziemkiewicz, że my im sprzedajemy gaz, a oni w zamian postawią pomnik Banderze. Zarabiać, to zarabiajmy na nich, ale kwestie ich wielbienia oprawców rozwiązujmy na innych płaszczyznach, a jak już podałem w przykładach, mamy szerokie pole manewru, by ich postawić do pionu. Problem w tym, że PiS najwyraźniej nie jest tym zainteresowany.
Dla każdego rozważnego obserwatora jest oczywiste, że do wrogości pomiędzy Rosją i Polska obecnie najbardziej przyczynia się strona polska, zaś do wrogości pomiędzy Ukrainą a Polską (nie ma co mówić o przyjaźni) strona ukraińska. Najwyższy czas to zmienić, gdyż PiS coraz bardziej przypomina PO.