Sekretarz generalny japońskiej Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD) Toshihiro Nikai spotkał się 28 grudnia w przywódcą Chin Xi Jinpingiem.

Szefowi głównej japońskiej partii rządzącej towarzyszył sekretarz generalny jej koalicjanta, partii Komeito, Yoshihisa Inoue. Obaj politycy przebywali w Chinach od 24 grudnia, a 28 grudnia spotkali się z ich przywódcą Xi Jinpingiem. „W przyszłym roku chcielibyśmy zorganizować rozmowy chińsko-japońskie na poziomie rządowym i mamy nadzieję, że przyspieszy to odbudowywanie relacji między naszymi krajami. Będziemy czekać na przewodniczącego Xi w Japonii” – oświadczył w Chinach Nikai, którego słowa cytuje portal polska-azja.pl.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Jeśli przyszłoroczna wizyta przewodniczącego Xi w Japonii dojdzie do skutku, będzie to znakomita szansa, żeby polepszyć stosunki między naszymi krajami. Nie wolno nam jej zaprzepaścić” – sugerował polityk japońskiej partii rządzącej. Jednocześnie jednak gasił entuzjazm i twierdził, że podniesienia relacji dwóch azjatyckich państw nie należy się spodziewać zbyt szybko. Natomiast Inoue ocenił, że przywódca ChRL jest przychylny idei polepszenia stosunków między Pekinem a Tokio.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Obaj japońscy politycy w czasie swojej wizyty spotkali się także z radcą stanu ChRL Yangiem Jiechi wobec którego sugerowali by Pekin wywarł większe naciski na Koreę Północną w sprawie zaniechania przez nią rozwijania arsenału nuklearnego. Yang stwierdził, że Chiny chcą współpracować z Japonią w tej sprawie, ale rozwiązanie kwestii widzą tylko w „pokojowych rozmowach”.

Chińskie media cytowały też opnie samego Xi Jinpinga. Wyraził on zadowolenie z wizyty japońskich polityków oraz wyraził wiarę, że polepszenie stosunków jego państwa z Japonią jest możliwe.

Czytaj także: Przywódca Chin chce zmiany konstytucji

polska-azja.pl/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz