Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
„Na razie” — odpowiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio na pytanie, czy „zdaje sobie sprawę, że Grenlandia jest częścią Danii?”. Rubio powiedział, że USA prowadzą rozmowy z Danią i Grenlandią o wykorzystaniu wyspy do wspólnej obrony. Przyznał również, że zgadza się z Donaldem Trumpem, iż obecne porozumienia o stacjonowaniu wojsk USA na wyspie są niewystarczające.
W środę podczas posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów sekretarz stanu USA Marco Rubio odniósł się do rozmów Waszyngtonu z Danią i Grenlandią w sprawie wykorzystania wyspy do wspólnej obrony.
Kongresmenka z Delaware Sarah McBride zapytała Rubio, czy jest świadomy, że Grenlandia jest częścią Królestwa Danii. „Na razie” — odpowiedział Rubio.
Jak dodał, Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw świata z największymi zasobami złota.
„Narodowy Bank Polski ma w tej chwili, tak jak dzisiaj to sprawdzałem, około 613 ton złota. Jak państwo wiedzą, dążymy do 700 ton. Wartość tego złota w dniu dzisiejszym to jest około 324,2 mld zł” – powiedział Glapiński podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, cytowany przez PAP Biznes.
Duńska firma BlueShadow pracuje z ukraińskimi jednostkami obronnymi nad systemem roju autonomicznych jednostek nawodnych, który ma chronić wybrzeże w rejonie Odessy. Pierwsza eskadra, uzbrojona w pociski i drony przechwytujące, mogłaby wejść do służby na początku 2027 roku.
Jak podał Reuters, projekt ma pomóc w wykrywaniu i zwalczaniu rosyjskich dronów lecących nad Morzem Czarnym w kierunku ukraińskiego wybrzeża.
2 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławionego Sadoka i 48 Towarzyszy, dominikańskich męczenników sandomierskich, którzy według tradycji zginęli podczas drugiego najazdu mongolskiego na Polskę.
O dzieciństwie i młodości błogosławionego Sadoka nie zachowały się pewne informacje. Według tradycji należał do pierwszego pokolenia dominikanów związanych ze świętym Dominikiem Guzmanem. Najstarsza wzmianka łączona z jego działalnością dotyczy kapituły generalnej dominikanów w Bolonii w 1221 roku. To właśnie wtedy Sadok wraz z innymi braćmi miał zostać wysłany na Węgry z misją organizowania nowej prowincji zakonu kaznodziejskiego.
W kolejnych latach Sadok miał pełnić funkcję przeora w Zagrzebiu i brać udział w misjach wśród Kumanów, czyli Połowców. Tradycja wiąże jego działalność misyjną z terenami dzisiejszej Mołdawii i Wołoszczyzny. Okoliczności, w jakich trafił później do Sandomierza jako przeor tamtejszego klasztoru dominikanów przy kościele świętego Jakuba, nie są znane. Możliwe, że był już wówczas człowiekiem starszym, doświadczonym wieloletnią pracą zakonną i misyjną.
We wtorek 2 czerwca w Brukseli komisja handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego zagłosowała za zniesieniem ceł importowych UE na wiele towarów ze Stanów Zjednoczonych. Decyzja ma pomóc we wdrożeniu porozumienia handlowego zawartego w ubiegłym roku z Waszyngtonem i uniknąć powrotu transatlantyckiego sporu celnego.
Moskiewska prokuratura wojskowa i kontrolowana przez rosyjskie Ministerstwo Obrony spółka Garnizon domagają się od Rheinmetalla 47,2 mln euro. Spór dotyczy kontraktu z 2011 roku na budowę i wyposażenie centrum szkolenia bojowego wojsk lądowych w Mulino. (more…)
proponuje tej BANDEROŁOMIEC przekręcic ten atypolski łeb o 180 stopini
Wszystkie zarzuty przeciw prezesowi ZPL to bzdury na zamówienie w ramach nagonki giedroyciowców i sajudzistów na prężną, niezależną polską organizację. W ataku wzięła udział Fundacja, która powinna Polakom pomagać, a nie ich ścigać. Wszystkie pieniądze poszły na cele polskości, ani złotówka nie zginęła, zapłacono wszystkie podatki zgodnie z prawem polskim i litewskim, cały projekt wydania gazety został zrealizowany. Co więcej, pieniądze z Fundacji były tylko częściowym dofinansowaniem, a nie opłacaniem całości projektu. Gazeta to cel społeczny, jej wydanie zostało sprawdzone i rozliczone przez radę i komisję rewizyjną Związku. Prezes Mackiewicz jest osobą szanowaną i uczciwą, od wielu lat mocno oddany działalności społecznej na rzecz rozwoju polskości na Wileńszczyźnie. Cała ta sprawa to przygotowana i zorganizowana nagonka na największą i niezależną polską organizację, ostatnią taką na Kresach.
Już pół roku przed uderzeniem w ZPL, wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak mówił podczas zjazdu Polonii amerykańskiej w Rzeszowie we wrześniu 2016 roku o planach odwołaniu prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej oraz prezesa Związku Polaków na Litwie. W czerwcu 2016 roku Dziedziczak wymienił prezesa Fundacji “Pomoc Polakom na Wschodzie” na swojego człowieka Mikołaja Falkowskiego, który przeprowadził atak na ZPL. Wychodzą na jaw nowe fakty, że po objęciu Fundacji Falkowski rozglądał się za nowym prezesem ZPL, jednym z ludzi uległych jakich życzyła sobie strona polska był niejaki Juchniewicz, dyrektor w polskojęzycznym Radiu Znad Wilii, własności Czesława Okińczyca – litewskiego biznesmena figurującego na opublikowanej przez niezależny tygodnik “Respublika” liście kagiebistów (obecnie zapewne służby litewskie czyli sauguma), Radio ZW nawołuje do większej asymilacji czyli depolonizacji. Zatem nastąpiło konkretne planowanie, a potem ruszyło szukanie haków i wreszcie zmasowany atak. Celem jest zniszczenie ostatniej dużej i liczącej się organizacji polskiej na Kresach, w pełni demokratycznej, niezależnej od wpływów giedroyciowców i michnikowców, co oczywiście jest zadrą w oku politycznie poprawnych pseudo elit w III RP, których głosem jest m.in. Przełomiec.
Nakłamała red. Przełomiec co niemiara. Biuro prasowe AWPL wykazało niezbicie na argumentach że cały jej “wywiad” to jedynie chore fantazje, celowe manipulacje i fałszywe oskarżenia. Po prostu p. Przełomiec bardzo nie lubi Polaków z Litwy, polskości na Kresach.
Przełomiec kompromituje państwo polskie, telewizję publiczną, fundację publiczną, powinna być natychmiast publicznie rozliczona ze swojego skandalicznego zachowania!!!
W nagraniach padły słuszne słowa, że jest to kolejna próba rozbicia, ostatniego już, silnego ośrodka polskości na Kresach. Państwo polskie już dokonało tego na Ukrainie i Białorusi, gdzie teraz są nic nie znaczące organizacyjki, którymi można dowolnie manipulować. Ten manewr chcą powtórzyć na Litwie, bo jak dotąd nie mogą sztucznie sterować ZPL ani tym bardziej AWPL. Ale to się nigdy nie uda, stąd wściekła piana i stek kłamstw w ustach Przełomiec i innych wyznawców giedroycizmu – tej szkodliwej utopii ustąpienia z polskości kresowej w zamian za układanie relacji z państwami Ukrainą, Białorusią, Litwą – co nie daje nam absolutnie żadnych korzyści.
JAK ZWYKLE – BRAWO WINNICKI
Żenujące zachowanie sługusa lietuvisów takich jak Lansdbergis.
Chęć podzielenia Polaków i dyskryminacja ich działaczy bliźniaczo przypomina takie same działania środowiska Okińczyca. Przypadek? Osoba odpowiedzialna za przyznawanie środków finansowych mówi tym samym głosem i sieje tę samą propagandę co skompromitowany na Wileńszczyźnie oraz kręgach rządowych RP i oskarżony o bycie agentem KGB Okińczyc? Hm… Brzydko pachnie!
Wniosek? Przełomiec odpłaca się za coś Okińczycowi poprzez eliminację konkurentów do podziału środków finansowych Senatu przeznaczonych na działalność Polonii i Polaków za granicą
Ktoś taki jak Przełomiec, kłamiąc w tak bezczelny sposób, nie ma za grosz przyzwoitości i honoru. Ale niech tam sobie podskakuje jak wesz na grzebieniu… Polacy z Wileńszczyzny i tak dadzą sobie radę, przetrwają i ten atak, bo już nie takie sytuacje przechodzili od lat wojny, okupacji sowieckiej, także teraz od nacjonalizmu litewskiego (tak umiłowanego przez Przełomiec)