Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wydział Konsularny Polski w Mińsku ogłosił zmianę procedury wydawania wiz także dla obywateli Białorusi posiadających Kartę Polaka.
Oświadczenie w tej sprawie znalazło się 1 czerwca na stronie internetowej polskich służb dyplomatycznych i konsularnych na Białorusi. "Uprzejmie informujemy, że od dnia 01.06.2026 r. rezerwacja terminów wizowych dla posiadaczy Karty Polaka za pośrednictwem poczty elektronicznej [...] Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Mińsku została wstrzymana do odwołania" - napisano w oświadczeniu polecając interesantom korzystanie w systemu cyfrowego VFS.GLOBAL.
Konieczność korzystania z niego została rozciągnięta na posiadaczy Kart Polaka, którzy mieli prawo do darmowej wizy krajowej na wjazd do Polski.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
Uniwersytet Jagielloński zajął 396. miejsce w najnowszym rankingu Center for World University Rankings i został najwyżej sklasyfikowaną polską uczelnią. W pierwszym tysiącu zestawienia znalazło się tylko 10 polskich uczelni i instytucji naukowych.
Center for World University Rankings opublikowało najnowszą edycję globalnego rankingu uczelni na 2026 rok. Pierwsze miejsce ponownie zajął Uniwersytet Harvarda, a za nim uplasowały się Massachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytet Stanforda. Pierwszą piątkę zamknęły dwie uczelnie brytyjskie: Uniwersytet w Cambridge i Uniwersytet Oksfordzki.
Według komunikatu Uniwersytetu Jagiellońskiego pierwsza dziesiątka rankingu nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim rokiem. Po pięciu najwyżej sklasyfikowanych uczelniach znalazły się Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Yale oraz Uniwersytet w Chicago.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Zjednoczona Korporacja Lotnicza potwierdziła rozpoczęcie budowy doświadczalnego egzemplarza Su-75 Checkmate. Maszyna ma być jednosilnikowym myśliwcem piątej generacji, rozwijanym zarówno dla rosyjskiej armii, jak i odbiorców eksportowych. Pierwszy lot samolotu może odbyć się jeszcze w tym roku.
2 czerwca rosyjska agencja TASS poinformowała, że Rosja rozpoczęła budowę prototypu jednosilnikowego myśliwca piątej generacji Su-75 Checkmate. Informację przekazał dyrektor generalny Zjednoczonej Korporacji Lotniczej, wchodzącej w skład koncernu Rostech, Wadim Badiecha.
„Rozpoczęcie produkcji nowoczesnego jednosilnikowego myśliwca piątej generacji ma dla nas bardzo duże znaczenie, ponieważ z różnych przyczyn Rosja w ostatnich dziesięcioleciach opuściła ten segment rynku. Tymczasem w ZSRR wyprodukowano kilkadziesiąt tysięcy jednosilnikowych samolotów bojowych. Prace nad Checkmate są już na etapie budowy prototypu” — powiedział Badiecha, odpowiadając na pytanie o termin rozpoczęcia dostaw Su-75 Checkmate do sił zbrojnych.
Jak tylko Lietuva, to sie kloca jak cholera. Spokoj mi!
Te wszystkie Sakiewicze, Karnowscy i żydzi pokroju Wildsteina to polskojęzyczne żołnierzyki PIS-owców którzy powinni się leczyć, np. taki Sakiewicz oddałby swoją córkę banderowcom gdyby miał w tym interes aby zaszkodziło to w jakiś sposób Rosji, natomiast Wildstein to taki sam wielki przyjaciel naszego narodu jak Szewach Weiss.
Oby w końcu w Polsce również znalazła się w parlamencie prawdziwie Polska partia, podobnie jak AWPL…
Golenie na łyso ,jak to było w zwyczaju naszych przodków.
Dysząca nienawiścią Przełomiec tworzy rzeczywistość alternatywną. Nie zauważa (bo nie pasuje to do jej kłamstw), jak ciężki bój toczą Polacy np. o szkolnictwo czyli przyszłość. Jak uratowali gimnazja i mają ich 37 choć władza litewska planowała nie więcej niż 13. Jak na co dzień zmagają się z kolejnymi szalonymi pomysłami litewskich nacjonalistów (najczęściej konserwatystów czyli tych od Przełomcowego przyjaciela Landsbergisa) by polskość osłabić albo wprost wykorzenić. Wreszcie jakie podstępne ciosy spadają ze strony Macierzy od niektórych urzędników (Fundacja tzw. Pomocy”, MSZ) czy pseudo autorytetów ds kresowych (oprócz Przełomiec jeszcze Romaszewska-Guzy, Sakiewicz, Gójska, Żurawski v.Gajewski, Jurasz i in.). A mimo to – polskość na Litwie żyje i wygra!!!
Poseł Winnicki ma rację, skala nienawiści do polskości kresowej jaką prezentuje M.Przełomiec jest niewyobrażalna i skandaliczna, to już jest stan nieuleczalnie chorobliwy.
Przełomiec nie pierwszy raz zachowała się jak na zwolenniczkę Landsbegisa i Okińczyca przystało.
O kłamstach i szkalowaniu Polaków na Litwie można przeczytać tu:
http://mojekresy.pl/jesli-nie-chcecie-pomoc-to-przynajmniej-nie-przeszkadzajcie-o-manipulacjach-przelomiec a tu o innych “ekspertach”
http://mojekresy.pl/wilki-w-owczej-skorze-czyli-ich-cyniczne-przefarbowanie-sie
Żenujące i skandaliczne – kolejne – zachowanie każe zastanowić się nad rolą Przełomiec w niszczeniu polskości i pilnowaniu interesów i wpływów Okińczyca. Za plucie na Polaków dostała medal od Lietuvy
Dobrze, że mamy takich posłów i obrońców w Macierzy
a po co to wogóle chodzi po naszej planecie… za nogi i rozerwać na strzępy banderowską nazistkę
Fala kłamstw “bez żadnej kontry czy sprostowania”, to coraz częstsza praktyka w mediach głównego ścieku. Niedawno w audycji w radiowej “3” o nazwie “Białe plamy historii”, który przypadkowo miałem okazję słuchać, pewien tzw. historyk, przy milczeniu dwóch innych i prowadzącego, przekonywał zawzięcie, że tuż po 1989r. nie było możliwości zwrotu Polsce zagrabionych ziem kresowych, gł. Lwowa i okolic, ale nie tylko. Jego żałosna argumentacja opierała się na tym, że mogłoby to spowodować niepotrzebne konflikty z krajami takimi jak upadlina, czy Litwa. W ogóle nie interesowało giedrociowca to, kiedy oba żarty historii powstały z niebytu.
Warto zaznaczyć, że Tomaszewski ma pełne poparcie samego Prezydenta Andrzeja Dudy. Znalazłem też jeden dobry komentarz: Trzeba pomyśleć logicznie co lepsze. Jeden związek z grupą 100 ludzi czy cztery po ok 25 osób??? Kto ma większe możliwości, kto ma szansę na wygraną w wyborach samorządowych czy do parlamentu?
A przecież wszystkim zależy na zachowaniu polskości, są te same problemy te same cele. To dlaczego ktoś chce alternatywy i chce podziałów. Dlaczego atakuje jednomyślność?
Bo nie uznaje władz? Bo nie ma możliwości robienia własnych biznesów, bo ma odmienne cele niż Polacy skupieni w związku? Bo takie ma zadanie? Jaki jest cel podziału poza wymienionymi wyżej?
W zamian za to są przypisywane argumenty, że jednomyślność jest jak u sowietów. Tak. Tak właśnie osłabia się związek, bo ktoś nie rozumie(?), że można osobiste animozje i ambicje schować a za główny cel mieć dobro wspólne. Można łatwo zauważyć z której strony na Litwie jest atak. Z tej strony, której Polacy od dawna nie popierają i nigdy nie wybierali na swoich przedstawicieli. Dlaczego? Na Wileńszczyźnie wszyscy wiedzą. Bo ktoś kto reprezentuje poglądy i interesy Landsbergisa nie może być przedstawicielem Polaków. To tylko jeden powód, których jest całe mnóstwo.
I Panie Pośle trzymamy za słowo. Niech Pan nie puści tego płazem
Wszystkie zarzuty przeciw prezesowi Związku Polaków na Litwie to bzdury na zamówienie w ramach nagonki giedroyciowców i sajudzistów na prężną i niezależną polską organizację. W ataku wzięła udział fundacja, która powinna Polakom pomagać, a nie ich ścigać i oczerniać. Co do zarzutów, to wszystkie pieniądze poszły na cele polskości, ani złotówka nie zginęła, zapłacono wszystkie podatki zgodnie z prawem polskim i litewskim, cały projekt wydania gazety został zrealizowany. Co więcej, pieniądze z fundacji były tylko częściowym dofinansowaniem, a nie opłacaniem całości projektu. Gazeta to cel społeczny,jej wydanie zostało sprawdzone i rozliczone przez kontrolę rady i komisji rewizyjnej Związku Polaków. Prezes Mackiewicz jest osobą szanowaną i uczciwą, od wielu lat mocno oddany działalności społecznej i politycznej na rzecz rozwoju polskości na Wileńszczyźnie. Czyli cała ta sprawa to przygotowana i zorganizowana nagonka na największą i najważniejszą, niezależną polską organizację na Kresach.
Przepraszam pana Petra Poroszenkę, pana Igora Isajewa, pana Andrzeja Deszczycę i pana Piotra Tymę oraz pozostałych członków narodu ukraińskiego, a także naród litewski, za ich publiczne znieważenie w internecie z powodu przynależności narodowej a także za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, publiczne nawoływanie do przestępstwa na ich szkodę i publiczne pochwalanie przestępstwa. Przepraszam również panią Marię Przełomiec i panią Róże Thun za publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa na ich szkodę. Zwracam uwagę i ostrzegam wszystkich, iż tego rodzaju zachowania są niezgodne z polskim prawem.