Węgierski sąd apelacyjny skazał obywatela Węgier na cztery lata więzienia o zaostrzonym rygorze za próbę dołączenia do dżihadystów z ISIS. Jego kolegę za grożenie przeprowadzeniem ataku terrorystycznego skazano na dwa lata więzienia.

W czwartek sąd apelacyjny w Gyoer na północnym zachodzie Węgier utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji w Szekesfehervarze z marca tego roku.

Rzecznik sądu apelacyjnego Tamas Ferenczy oświadczył, że obaj młodzi ludzie interesowali się terrorystyczną organizacją, tzw. Państwem Islamskim. Zaznaczył, że obaj mężczyźni utrzymywali kontakt, ale działali samodzielnie, co wskazuje na ich osobistą motywację, by dołączyć do dżihadystów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W styczniu 2015 roku jeden z mężczyzn kupił bilet do Stambułu na spotkanie z z poznanym przez internet mężczyzną przedstawiającym się jako Abu Isa. Później mieli razem pojechać dalej, do Syrii. Ponieważ na lotnisku nikt na niego nie czekał, obywatel Węgier sam ruszył w kierunku granicy turecko-syryjskiej. Tam został zatrzymany z powodu dziwnego zachowania, a następnie deportowany na Węgry. Według sądu dopuścił się przestępstwa przygotowywania ataku terrorystycznego.

Wcześniej, również w styczniu 2015 roku, mężczyzna ten zawarł w sieci znajomość z drugim ze skazanych, również obywatelem Węgier. Zamieszczał w sieci nagrania pokazujące egzekucje dokonywane przez dżihadystów. W lipcu tego samego roku, tuż po zamachu w Nicei, zarejestrował się na stronie społecznościowej pod imieniem Mohamed M. zamieszczając komentarze, wyczerpujące zdaniem sądu znamię groźby przeprowadzenia ataku terrorystycznego. Zamieścił też w sieci nagranie, na którym składa przysięgę na wierność ISIS.

Obaj mężczyźni zostali skazani w marcu, ale obie strony złożyły apelację. Prokuratura domagała się zaostrzenia kary, a adwokaci złagodzenia jej lub uniewinnienia. Sąd apelacyjny utrzymał w mocy pierwotny wyrok.

Przeczytaj: Rząd Węgier dostrzega związek między nielegalną imigracją a terroryzmem

RIRM / dailynewshungary.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz