Administracja Trumpa oskarżyła Europę o bycie „inkubatorem” terroryzmu napędzanego masową migracją, w ramach nowej strategii antyterrorystycznej, przedstawionej w środę.
Strategia, dokument liczący sobie 16 stron, została przygotowana przez zespół pod przewodnictwem Sebastiana Gorki, byłego publicysty, który w administracji Donalda Trumpa . Raport odniósł się do starego kontynentu. „Dla wszystkich jest jasne, że dobrze zorganizowane, wrogie grupy wykorzystują otwarte granice i związane z nimi globalistyczne ideały. Im bardziej te obce kultury się rozwijają i im dłużej utrzymuje się obecna polityka europejska, tym bardziej terroryzm jest gwarantowany” – fragment dokumentu zacytował “The Guardian”.
„Jako kolebka zachodniej kultury i wartości, Europa musi działać natychmiast i powstrzymać jej zamierzony upadek” – zaapelowano w dokumencie. Strategia wskazuje na konieczność zwalczania „brutalnych lewicowych ekstremistów”, w tym grup „radykalnie protranspłciowych”.
Jednocześnie stanowi ona, że państwa europejskie pozostają „najważniejszymi i długoterminowymi partnerami USA w walce z terroryzmem”, oceniono jednak, że „świat jest bezpieczniejszy, gdy Europa jest silna, ale Europa jest poważnie zagrożona i jest zarówno celem ataków terrorystycznych, jak i inkubatorem zagrożeń terrorystycznych”.
“The Guardian” zauważa podobieństwo dokumentu do opublikowanej w grudniu nowej strategii bezpieczeństwa narodowego USA, w której napisano, że „gospodarczy upadek blednie przy realnej i jeszcze wyraźniejszej perspektywie cywilizacyjnego wymazania”.
Zarazem jednak wśród priorytetów sektora bezpieczeństwa i strategii USA Europa zajęła co najwyżej trzeciorzędną pozycję.
W dalszej części dokumentu stwierdzono, że amerykańskie działania antyterrorystyczne „nadadzą priorytet szybkiej identyfikacji i neutralizacji agresywnych świeckich grup politycznych, których ideologia jest antyamerykańska, radykalnie protranspłciowa i anarchistyczna”.
Gorka postawił w centrum zainteresowania „brutalnych lewicowych ekstremistów, w tym anarchistów i antyfaszystów”, ale też kartele narkotykowe z Ameryki Łacińskiej.
theguardian.com/kresy.pl
































